Skończyło się pozwolenie na użytkowanie Stadionu Miejskiego we Wrocławiu

Stadion Miejski we Wrocławiu zostanie zamknięty na dwa lub kilka tygodni, ponieważ skończyło się tymczasowe pozwolenie na jego użytkowanie. Teraz miasto musi uzyskać zgodę na stałe korzystanie z obiektu. Śląsk na jeden mecz przenosi się na obiekt przy ul. Oporowskiej

Paweł Czuma, rzecznik prezydenta Wrocławia, potwierdza: - Czekamy na dokumenty straży pożarnej i inspektora nadzoru budowlanego. Takie procedury mogą trwać. Pozwolenie na czasowe użytkowanie stadionu rzeczywiście się skończyło i dlatego rozpoczęliśmy procedurę o uzyskanie stałego.

Do mistrzostw pozostało dwa i pół miesiąca. Przy obiekcie powstaje już parking dla autobusów, które przywiozą kibiców, a miasto ciągle jeszcze nie odebrało budowy od wykonawcy, firmy Max Boegl. Pierwotnie zakładano, że budowa będzie zakończona 30 czerwca 2011 r. Od inaugurującej stadion walki bokserskiej we wrześniu 2011 r. obowiązywały pozwolenia tymczasowe.

Do dziś stadion ma też kłopoty z elektryką. Jeden z naszych informatorów mówi, że komputerowy system zarządzania oświetleniem i klimatyzacją (BMS - Building Management System) nie zawsze działa tak, jak powinien: - Układy elektryczne powinny być sterowane komputerowo, a niektóre z nich czasami trzeba uruchamiać ręcznie. Wciąż nie jest też zakończone podświetlenie stadionu, to, dzięki któremu ma świecić jak chiński lampion.

Problemy z działaniem BMS pojawiły się już w minionym roku podczas walki o mistrzostwo świata Tomasza Adamka i Witalija Kliczki. Pracownicy jednej z firm podwykonawczych ręcznie sterowali oświetleniem. Przy przełącznikach stali ludzie krótkofalówkami i włączali światło na sygnał.

Jak się dowiadujemy, UEFA niepokoi się, że nie ma ostatecznego odbioru stadionu. Ale oficjalnie federacja nie chce powiedzieć na ten temat ani słowa. Dominik Kowalski, jej menedżer odpowiadający za stadion we Wrocławiu, odmawia komentarza.

Wczoraj po południu klub i zarządzająca stadionem miejska spółka Wrocław 2012 wydały komunikat informujący, że "w związku z koniecznością wymiany części murawy na Stadionie Miejskim najbliższy mecz Śląska z PGE GKS Bełchatów odbędzie się na stadionie przy ul. Oporowskiej. W tym czasie na Stadionie Miejskim będzie przeprowadzona wymiana uszkodzonego elementu w instalacji tryskaczowej, a także wymieniana trawa w miejscach o największych ubytkach, w których nie ma szans na jej wegetację. W ten sposób piłkarze Śląska będą mogli dokończyć obecną rundę na lepszej nawierzchni".

Jak wyjaśnił Czuma, chwilowy brak zgody na użytkowanie stadionu miasto postanowiło wykorzystać na prace, o których informuje komunikat.

Stadion powinien być gotowy do 28 kwietnia. Tego dnia wrocławscy piłkarze mają rozegrać derby Dolnego Śląska z Zagłębiem Lubin. 3 maja w ostatnim meczu ligowym Śląsk ma się zmierzyć z Jagiellonią. UEFA ma przejąć stadion w zarządzanie 11 maja.

We Wrocławiu w czasie Euro rozegrane będą trzy mecze: Czechy - Rosja (8 czerwca), Rosja - Grecja (12 czerwca) oraz Polska - Czechy (16 czerwca)

Mecz Brazylia - Japonia zniknął ze strony FIFA. PZPN zwycięski?

Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) na swojej stronie internetowej informuje o wszystkich meczach międzypaństwowych rozgrywanych przez reprezentacje. Są tam zestawione mecze w eliminacjach do mistrzostw świata czy Europy, a także pojedynki towarzyskie. W zeszłym tygodniu przy dacie 16 października 2012 pojawił się wpis, że dojdzie wtedy do meczu Brazylia - Japonia. W osobnej rubryce odnotowano, że mecz zostanie rozegrany we Wrocławiu. Informacja wisiała na stronie FIFA przez kilkadziesiąt godzin. Była jeszcze w piątek rano, ale po południu nagle zniknęła. Zadziałał PZPN, który był przeciwny rozegraniu tego meczu we Wrocławiu? Więcej na wrocław.sport.pl .

Zobacz wideo

Brazylia we Wrocławiu! Zobacz, jakie gwiazdy mogą zagrać na Stadionie Miejskim

Odwołanie meczu na wrocławskim stadionie...
Więcej o: