Reprezentacja. Eugen Polanski na Gruzję

Pomocnik FSV Mainz Eugen Polanski został powołany do reprezentacji Polski na towarzyski mecz z Gruzją 10 sierpnia w Lubinie

Bez adminów. Najmocniejsze poglądy na Facebook.com/Sportpl ?

- Nie chcę grać w polskiej reprezentacji, to dla mnie jasne. Nie mogę sobie tego w ogóle wyobrazić. Zbyt długo żyłem w Niemczech i grałem w juniorskiej reprezentacji tego kraju. Trener Franciszek Smuda zaakceptował moją decyzję, ale zostawił mi otwarte drzwi do swojej kadry - mówił w ubiegłym roku 25-letni piłkarz, który urodził się w Sosnowcu, ale jako dziecko wyemigrował do Niemiec i ma paszporty obu krajów. W latach 2005-2008 był kapitanem niemieckiej drużyny do lat 21, w której wystąpił 19 razy. Jeszcze we wrześniu na łamach "Kickera" stwierdził: - W reprezentacji Polski miałbym gwarancję występu w finałach Euro 2012, ale własny sukces chcę sobie wypracować, a nie otrzymać go w prezencie.

Gilewicz: Polanski w kadrze to zły pomysł. Będzie podział w reprezentacji!

Kilka tygodni temu Polanski zdecydował się skorzystać z furtki otwartej przez Smudę. Zadzwonił do selekcjonera przy okazji wizyty w naszym kraju na ślubie kuzynki i poinformował, że chce grać w biało-czerwonej koszulce. - To przyszło nagle. Od kilku tygodni intensywnie myślałem o Polsce i dziś jestem pewny, że chcę dla niej grać. Teraz jest dobra pora na podjęcie decyzji, bo przecież nie powiem, że chcę być reprezentantem Polski trzy tygodnie przed EURO 2012 - mówił "Przeglądowi Sportowemu" Polanski ? w maju.

- Z jego strony to bardzo dobry krok. Świetnie mówi po polsku, więc nie będzie żadnych problemów z komunikacją - powiedział nam wczoraj selekcjoner. - Ma pewne miejsce w Mainz, jesienią zagra w pucharach. Powołanie to jedno, ale czy wykorzysta szansę, to już zależy od niego. Nie przeszkadza mi, że tyle czasu się wahał. Umówiliśmy się, że najpóźniej rok przed Euro musi podjąć ostateczną decyzję, dla kogo chce grać. Porozmawiał z rodziną i zadzwonił do mnie.

W poprzednim sezonie Polanski był podstawowym zawodnikiem piątej drużyny Bundesligi. Rozegrał 28 meczów (25 w pierwszej jedenastce). To był jego drugi rok w drużynie z Frankfurtu nad Menem, do której trafił z hiszpańskiego Getafe, gdzie rozegrał 26 meczów w Primera Division. W drugiej linii reprezentacji mógłby zastąpić Rafała Murawskiego z Lecha, który - choć jest jednym z ulubieńców Smudy - w ostatnich kilku meczach grał słabo, bo był źle przygotowany fizycznie.

Polanski będzie drugim defensywnym pomocnikiem kadry, który wyjechał do Niemiec i tam się nauczył futbolu. Ale Adam Matuszczyk z FC Koeln od początku mówił, że chce grać dla Polski.

W polskiej kadrze gra już Sebastian Boenisch, inny urodzony w Polsce były młodzieżowy reprezentant Niemiec. O paszport stara się francuski środkowy obrońca Damien Perquis, którego dziadek był Polakiem. Jeśli go dostanie, Smuda również powoła go do drużyny.

Kadra na mecz z Gruzją. Bramkarze: Wojciech Szczęsny (Arsenal), Grzegorz Sandomierski (Jagiellonia). Obrońcy: Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Arkadiusz Głowacki (Trabzonspor), Maciej Sadlok i Tomasz Jodłowiec (obaj Polonia), Grzegorz Wojtkowiak (Lech), Jakub Wawrzyniak (Legia). Pomocnicy: Dariusz Dudka (Auxerre), Ludovic Obraniak (OSC Lille), Adam Matuszczyk i Sławomir Peszko (obaj FC Koeln), Eugen Polański (FSV Mainz), Jakub Błaszczykowski (Borussia D.), Adrian Mierzejewski (Trabzonspor), Rafał Murawski (Lech), Szymon Pawłowski (Zagłębie). Napastnicy: Robert Lewandowski (Borussia D.), Paweł Brożek (Trabzonspor), Michał Kucharczyk (Legia).

Kto pierwszym? Fabiański czy Szczęsny? 

Więcej o: