Brutalna kontuzja przerwała mu karierę. Szokująca decyzja. Ma nową pasję

Javier "Chicharito" Hernandez od kilku miesięcy pozostaje poza grą. Meksykański napastnik w czerwcu tego roku zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Następnie przeszedł operację, ale po powrocie do zdrowia nie zagra już w Los Angeles FC. Klub nie przedłużył z nim wygasającej wraz z końcem roku umowy. Teraz "Daily Mail" informuje o zaangażowaniu 35-latka w inny projekt. "To jest moja pasja" - mówił.

W styczniu 2020 roku Javier Hernandez, lepiej znany w Europie jako "Chicharito", dołączył do Los Angeles FC z Sevilli. Amerykański klub zapłacił za środkowego napastnika 8,8 miliona euro. W ekipie z MLS miał zastąpić Zlatana Ibrahimovicia, który wówczas odchodził do AC Milanu. Początek w jego wykonaniu był wyśmienity. W swoim debiutanckim sezonie rozegrał łącznie 21 meczów, w których strzelił 17 goli i miał trzy asysty. W ostatnim czasie pełnił też funkcję kapitana i był jednym z liderów drużyny. 

Zobacz wideo Michał Probierz wykorzystał pomidora. Ależ pewność siebie!

Javier "Chicharito" Hernandez od stycznia zostanie wolnym zawodnikiem

Natomiast na przestrzeni trzech lat w sumie rozegrał 83 spotkania, notując 39 bramek i siedem ostatnich podań. Niestety, jego imponujący dorobek nie zostanie już poprawiony. Obecnie 35-letni Meksykanin jest wykluczony z gry przez poważną kontuzję. "Chicharito" w czerwcu zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Następnie przeszedł operację i pomału wraca do zdrowia. W wolnej chwili wrzuca na Instagrama zdjęcia i posty z treningów.

 

Jednak na boisko w barwach Los Angeles już nie wróci. Przedstawiciele klubu z MLS jakiś czas temu oficjalnie poinformowali, że wygasający wraz z końcem roku kontrakt Meksykanina nie zostanie przedłużony. Oznacza to, że od pierwszego stycznia 2024 roku środkowy napastnik będzie wolnym graczem.

Nie tylko piłka nożna. "Chicharito" jest także zawodowym graczem w świecie wirtualnym

"Chicharito" nie przejmuje się zbytnio tym faktem. W czasie wolnym od żmudnych ćwiczeń dwukrotny mistrz Anglii oddaje się swojej drugiej pasji.

- Granie w gry komputerowe zawsze było moją pasją, a dzięki podpisaniu kontraktu z Complexity Stars będę mógł tworzyć treści i organizować wydarzenia, aby lepiej nawiązywać kontakt z fanami poza boiskiem - mówił jakiś czas temu, cytowany przez "Daily Star". Niewykluczone, że od przyszłego roku zajmie się grą w "Call of Duty" na pełen etat, jeśli nie znajdzie nowego pracodawcy.

W 2022 roku "Chicharito" podpisał profesjonalny kontrakt z zespołem eSports Complexity. Poza Call of Duty gra też w EAFC, eFootball i Five Nights at Freddy's.

 

W przeszłości grał dla m.in. Manchesteru United, Chivas, Realu Madryt, Bayeru Leverkusen, West Ham United czy Sevilli. Najwięcej sukcesów osiągnął z Manchesterem United, z którym zdobył dwa tytuły mistrza Anglii i Superpuchar Anglii.

Więcej o:
Copyright © Agora SA