Shakira znowu uderzy w Pique. "Jest wiele rzeczy, które chcę powiedzieć"

Wciąż nie milkną echa rozstania Gerarda Pique i Shakiry. Nic nie wskasuje na to, by coś miało się w tej kwestii zmienić. Wokalistka tworzy kolejne piosenki świadczące o tym, że wciąż nie pogodziła się z tym, że Hiszpan zostawił ją dla młodszej. Kolumbijka twierdzi, że przeżywa obecnie "zawodowy miesiąc miodowy" i chce go w pełni wykorzystać. Stąd 46-latka zapowiedziała wydanie nowych hitów, które znowu uderzą w Pique.

Choć związek Gerarda Pique i Shakiry zakończył się w czerwcu ubiegłego roku, to fani wciąż emocjonują się głośnym rozstaniem piłkarza i piosenkarki. Powodem miały być zdrady, których dopuszczał się Hiszpan. Shakira w jednej ze swoich piosenek potwierdziła, że 36-latek zdradził ją z o wiele młodszą Clarą Chii Marti, z którą do dziś tworzy nowy związek. Zaś Hiszpan w humorystyczny sposób odpowiadał byłej żonie, nawiązując do wersów jej utworów. Niedawno za pośrednictwem nowej piosenki nie tylko wbiła szpilkę w 36-latka, ale także w jego krewnego.

Zobacz wideo Reprezentant Polski siedział i słuchał Lewandowskiego. "Był absolutnie zażenowany"

We wrześniu ukazał się kolejny singiel Kolumbijki, który nagrała we współpracy z Fuerzą Regida. Jego tytuł to "El jefe", co w tłumaczeniu na język hiszpański oznacza "szefowa". W utworze piosenkarka nawiązała do ojca piłkarza. - Ale jest jeszcze mój były teść, który nie stawia stopy w grobie - śpiewała. Tym fragmentem postanowili się zająć przedstawiciele prawni Joana Pique, ale na ten moment nie wiadomo, czy mężczyzna się na niego zdecyduje.

Kolumbijska piosenkarka zapowiedziała kolejne ataki na Pique

46-latka twierdzi, że przeżywa wspaniały moment w swojej muzycznej karierze, wykorzystując rozstanie z Gerardem Pique jako natchnienie do pisania kolejnych piosenek. W najnowszym wywiadzie dla magazynu "Billboard" przyznała, że nie zamierza poprzestać na swoich atakach na Pique i tym samym zapowiedziała kolejne single, które obnażą i stawią go w złym świetle. - Jest wiele rzeczy, które chcę powiedzieć poprzez piosenki, ale nadejdzie na to odpowiedni moment - powiedziała w rozmowie z magazynem "Billboard".

- Okazuje się, że jestem mniej krucha, niż myślałam, a muzyka jest moim głównym narzędziem przetrwania. Zaskoczyła mnie możliwość zrobienia lemoniady z najbardziej kwaśnych cytryn - stwierdziłą Shakira

Shakira przerwała milczenie o przeprowadzce za ocean. "Wyjście z błota"

Obecnie były piłkarz FC Barcelony i piosenkarka układają swoje życie na nowo. 36-latek mieszka w Hiszpanii ze swoją nową ukochaną, a Shakira wraz z dziećmi przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. W rozmowie ze wspomnianym magazynem wokalistka określiła przenosiny do Miami jako "wyjście z błota" i opisała Barcelonę jako "z jedną nogą na hamulcu" w odniesieniu do swojej karierze.

Obecnie była para kontaktuje się ze sobą za pomocą prawników. Jakiś czas temu informowaliśmy, że nie tylko dzieci łączą Shakirę. Kolumbijka i sportowiec nadal są właścicielami kompleksu trzech domów w Esplugues de Llobregat, których według "ABC", nie udało im się jeszcze sprzedać. Powodem takiego stanu rzeczy jest najprawdopodobniej wysoka cena, która odpycha potencjalnych kupców.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.