Gold Cup CONCACAF. Panamania na Złotym Pucharze

Reprezentacja Panamy z obrońcą Lecha Luisem Henriquezem w składzie, wygrała grupę C, wyeliminowała z turnieju Kanadę i jest na razie największą niespodzianką Gold Cup, czyli mistrzostw strefy CONCACAF.

Tysiące fanów nie może się mylić. Wejdź na Facebook.com/Sportpl ?

"Nauczyliśmy Amerykanów jak się gra w piłkę" - piszą panamskie gazety. Kilka dni temu Panama pokonała gospodarzy turnieju USA 2:1. - Dla mnie to coś specjalnego, bo... nigdy nie pokonaliśmy Amerykanów - powiedział wtedy napastnik Luis Tejada. W nocy z wtorku na środę czasu polskiego jego trafienie w ostatniej minucie meczu z Kanadą wyrzuciło rywali z turnieju.

Panama to 67. zespół rankingu FIFA. Nigdy nie grała na mundialu. Jedynymi piłkarzami kadry grającymi w Europie są rezerwowy bramkarz Tuluzy Luis Mejia, pomocnik trzecioligowego hiszpańskiego Ontinyent Alberto Quintero i Luis Henriquez z Lecha Poznań. Podczas Gold Cup 2005 sensacyjnie doszła do finału, który w rzutach karnych przegrała z USA, ale w kolejnych edycjach ledwo prześlizgiwała się do ćwierćfinału z trzeciego miejsca w grupie. Na inaugurację obecnego turnieju wymęczyła zwycięstwo 3:2 z Guadelupą, z którą w poprzedniej edycji sensacyjnie przegrała.

- Naszym celem było wygranie grupy. Teraz chcemy dojść tak daleko jak się da - mówi trener, do niedawna napastnik kadry, a także m.in. Cagliari, PSG i Malagi Julio Cesar Dely Valdes. W kolejnej fazie jego zespół zagra z najsłabszym z ćwierćfinalistów - Salwadorem. W półfinale może trafić na pokonanych kilka dni temu Amerykanów.

Gold Cup CONCACAF. Grupa C: Kanada - Panama 1:1 (0:0): De Rosario (62. k.) - Tejada (90.), Guadelupa - USA 0:1 (0:1): Altidore (9.). Pary 1/4 finału. Sobota: Kostaryka - Honduras, Meksyk - Gwatemala. Niedziela: Jamajka - USA, Panama - Salwador

FIFA ? ryzykuje wojnę z klubami

Więcej o: