Piłka nożna. Bin Hammam: Blatter szkodzi FIFA

Mohammed bin Hammam, jedyny rywala Seppa Blattera w zbliżających się wyborach na prezydenta FIFA, twierdzi, że Szwajcar swoimi działaniami krzywdzi organizację.

- Blatter nie jest w stanie obronić już dobrego imienia FIFA. W oczach opinii publicznej nasza organizacja jest pełna korupcji - mówi bin Hammam.

- Nie widzę żadnych nowych pomysłów, żadnej aktywności, żadnej kreatywności w działaniach Blattera - dodaje.

Katarczyk już zapowiada, że jeśli uda mu się zwyciężyć w wyborach to nie będzie sprawował swojej funkcji dłużej niż dwie kadencje. - Dla dobra futbolu nikt nie powinien sprawować tej funkcji 15 czy 20 lat - tłumaczy.

Jakie szanse ma bin Hammam?

Rywal Blattera ma już poparcie w większości federacji w Azji, Ameryce Południowej, Ameryce Północnej, Afryce i Oceanii. Do sukcesu brakuje mu jeszcze przekonania do swojej kandydatury Europejczyków. Nieoficjalnie wiadomo, że może liczyć na poparcie Anglików. Brytyjczycy są niezadowoleni z obecnego kierownictwa FIFA, po tym jak nie dostali prawa do organizacji MŚ w 2018 roku.

Obecny prezydent FIFA Sepp Blatter pełni swoją funkcję od 13 lat. Jeśli wygrałby ponownie to byłaby to jego czwarta kadencja na tym stanowisku. Do organizacji trafił w 1975 r. jako dyrektor techniczny, a od 1981 r. był sekretarzem generalnym. Szwajcar zapowiedział, że w razie zwycięstwa, będzie to jego ostatnia kadencja jako prezydent FIFA.

Wybory prezydenta FIFA odbędą się 1 czerwca w Zurychu.

Zatrzymano pseudokibica AC Milan ?

Więcej o: