FIFA. BBC pokaże film o korupcji w FIFA trzy dni przed głosowaniem. Prowokacja?

Według The Independent brytyjska telewizja publiczna zamierza wyemitować film o korupcji wśród członków FIFA. Data emisji dokumentu Andrew Jenningsa nie jest przypadkowa. Dziennikarskie śledztwo trafi do opinii publicznej na trzy dni przed wyborem gospodarza mundialu w 2018 roku. Jednym z poważnych kandydatów do organizacji największej piłkarskiej imprezy świata jest Anglia.

O MŚ w 2018 r. rywalizują Rosja, Anglia, Portugalia i Hiszpania oraz Belgia i Holandia. USA wycofały się w piątek, powalczą o organizację turnieju w 2022 r. Ich rywalami będą Australia, Japonia, Korea Południowa i Katar. Gospodarzy obu imprez wybierze 2 grudnia 24-osobowy komitet.

"Brudne sekrety FIFA" przedstawić ma nowe dowody korumpowania członków Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej odpowiedzialnych za wybór organizatora mistrzostw świata.

Sprawa przekupywania piłkarskich notabli: Nigeryjczyka Amosa Adamu i Reynalda Temariego z Thaiti "wypłynęła" za sprawą prowokacji zorganizowanej przez dziennikarzy "Sunday Times". Przedstawili się jako lobbyści wspierający amerykańską kandydaturę.

Adamu powiedział im, że za głos chce 500 tys. funtów na budowę boisk w jego kraju. Prosił jednak, aby nie przekazywać pieniędzy nigeryjskiej federacji, ale bezpośrednio do niego. - Oczywiste jest, że jeśli zainwestujecie te pieniądze, dostaniecie mój głos - mówił Adamu. Później dodał przebranym dziennikarzom, że przyjął już ofertę od kogoś innego, ale USA będą jego drugim wyborem.

Temariemu też leżał na sercu rozwój młodzieży. Zażądał 1,5 mln funtów na zbudowanie szkółki piłkarskiej. Twierdził, że dwa inne kraje starające się o mundial proponowały federacji Oceanii 6-7,5 mln funtów za poparcie.

Przedstawiciele angielskiej grupy odpowiedzialnej za forsowanie projektu Anglia 2018, do której należą m. in. premier David Cameron, David Beckham i książę Wiliam obawiają się, że film ten może okazać się "gwoździem do trumny" i na zawsze pogrzebać szanse zorganizowania mundialu na Wyspach Brytyjskich.

Przegrana w głosowaniu byłaby ogromną stratą. Ekonomiści szacują, że futbolowe mistrzostwa świata w kraju, o bardzo długiej i bogatej tradycji piłkarskiej przyniosłyby mu zysk rzędu 3 miliardów funtów.

Wydawcy filmu prześwietlili też ofertę złożoną FIFA przez Anglię. Poświęcono jej osobną część filmu pod tytułem "Finansowa bonanza FIFA w Anglii.

Tydzień temu dyrektorowi generalnemu BBC Markowi Thompsonowi wizytę złożył Andy Anson, stojący na czele angielskiego komitetu organizacyjnego, prosząc o przełożenie emisji programu. Otrzymał krótką i stanowczą, odmowną odpowiedź.

Były minister sportu Wielkiej Brytanii, Richard Caborn uważa, że decyzja BBC o emisji kontrowersyjnego dokumentu trzy dni przed głosowaniem podyktowane jest wyłącznie względami komercyjnymi. Jego zdaniem chodzi o oglądalność.

Premier Cameron miesiąc temu gościł na Downing Street 10 Seppa Blattera. Podczas wizyty w Londynie prezydent FIFA obejrzał prezentację Anglii.

To nie koniec starań szefa Partii Konserwatywnej , by angielską ofertę uczynić jeszcze bardziej atrakcyjną. W czwartek Cameron odwiedził w Seulu Chung Mong - joona, wice prezydenta organizacji odpowiedzialnej za wybór organizatora piłkarskiego mundialu w 2018 roku. - Spędziłem dużo więcej czasu załatwiając nam mistrzostwa świata niż na spotkaniu G20 - powiedział szef brytyjskiego rządu.

Jennings ulubionym dziennikarzem Seppa Blattera

Sepp Blatter, prezydent Międzynarodowej Federacji, który w sytuacji patowej, kiedy dwie kandydatury uzyskają takie samo poparcie, ma decydujący głos, za autorem dokumentu nie przepada.

Andrew Jennings jest autorem książki pt. "Faul! Sekretny świat FIFA: łapówki, głosowanie i skandale biletowe. Dziennikarz opisuje w niej jak w 2004 roku podczas wizyty w Tunezji rozmawiał z Blatterem, zadając mu "niewygodne" pytania, na które Szwajcar odpowiadał w opryskliwy sposób.- Nie jestem jego ulubionym dziennikarzem - powiedział Anglik.

To nie pierwsze dziennikarskie śledztwo Anglika, dotyczące korupcji w sporcie. Żurnalista ma na swoim koncie takie publikacje jak: "Wielki olimpijski szwindel", czy "Piękny szpunt: Korupcja na Mistrzostwach Świata w 2006 roku".

Sędzia i dwaj zawodnicy będą sądzić się z UEFA

Więcej o: