Antybohater MŚ 2002 z sześcioma kilogramami heroiny

Były sędzia piłkarski Byron Moreno został zatrzymany na nowojorskim lotnisku. Arbiter, który zasłynął przede wszystkim z jednostronnego prowadzenia spotkania pomiędzy Włochami a Koreą Południową podczas MŚ w 2002 roku, miał przy sobie około sześciu kilogramów heroiny.

Podczas rutynowej kontroli pasażerów były arbiter zachowywał się nerwowo, co wzbudziło podejrzliwość służb celnych. Podczas rewizji osobistej znaleziono przy nim dziesięć niewielkich torebek foliowych zawierających narkotyk, przyklejonych taśmą do ciała.

Ekwadorski sędzia dał się zapamiętać z prowadzenia meczu pomiędzy Włochami i Koreą Południową kiedy to nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Damiano Tommasiego. To, będące złotą bramką trafienie, powinno dać Włochom awans do kolejnej fazy turnieju.

W tym samym meczu Moreno wyrzucił z boiska Francesco Tottiego. Powodem było symulowanie, lecz powtórki pokazały, że Włoch rzeczywiście stracił równowagę. Ostatecznie Włosi pożegnali się z turniejem, a "złotego gola" zdobył dla gospodarzy Ahn Jung-Hwan.

To nie jedyny mecz, po którym Moreno był na ustach całego świata. Prowadząc spotkanie w lidze ekwadorskiej pomiędzy Barcelona of Guayaquil i Liga de Quito kontrowersyjny sędzia doliczył do regulaminowego czasu gry aż dodatkowych 14 minut. Dzięki temu, przegrywający do 90 minuty 2-3 gospodarze, zdołali strzelić dwie bramki i zakończyć pojedynek swoim zwycięstwem. Za swoją decyzję Moreno został zawieszony na 20 meczów.

Po powrocie na boiska, Ekwadorczyk został ponownie zawieszony. Tym razem powodem było niesłuszne wyrzucenie z boiska aż trzech zawodników. Po tym zdarzeniu Moreno oficjalnie zakończył karierę sędziowską.

Straszna gafa Fabiańskiego?

Więcej o: