Piłka nożna. Franck Ribery nie obawia się o swoją karierę

Francuski pomocnik Franck Ribery, który jest oskarżony o seks z nieletnią prostytutka, stwierdził w piątek, że nie obawia się o swoją karierę, ponieważ ?świadomie nie zrobił niczego złego?.

Sprawa dotyczy korzystania z usług prostytutki marokańskiego pochodzenia, która pracowała w klubie "Zaman Cafe" w pobliżu Pól Elizejskich. Zahia Dehar przyznała, że odbyła stosunki z Franckiem Riberym (Bayern Monachium) i Karimem Benzemą (Real Madryt), kiedy była jeszcze nieletnia.

We wtorek Ribery i Benzema byli przeze siedem godzin przesłuchiwani przez paryska policję. Za seks z nieletnią grozi im do trzech lat więzienia. Jednak piłkarz Bayernu Monachium nie obawia się o wyrok i swoją karierę.

- Nie boje się o przyszłość, o swoją karierę ani w kadrze, ani w Bayernie - powiedział piłkarz niemieckiemu Bildowi. - Wiem, że świadomie nie zrobiłem nic złego - dodał.

 

- Muszę przez to przebrnąć. To nie jest łatwe, ale muszę. Jestem osobą publiczną, często wystawioną na krytykę, to duża presja. Mam jednak nadzieję, że rozmowy o moim prywatnym życiu skończą się wkrótce - opowiadał pomocnik.

- Dla mnie najważniejszy jest futbol i chcę, by moi fani skupiali się na mojej grze - zakończył Franck Ribery.

Przesłuchani Ribery i Benzema ?

Więcej o: