Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Piłkarze Podbeskidzia wciąż niepewni ligowego bytu

Podbeskidzie nie potrafiło wygrać z najsłabszym w tabeli Motorem. Trener opuszczał murawę pod osłoną ochroniarzy. Dopiero ostatnia kolejki przesądzi o losie klubu spod Klimczoka.

Bielszczanie potrzebowali kompletu punktów. Motor nie grał już o nic, to najsłabszy zespół ligi, którego spadek od dawna jest przesadzony. Drużyna do Bielska-Białej pojechała w dniu meczu, na boisko zawodnicy wyszli zmęczeni wielogodzinną podróżą autokarem.

Podbeskidzie w pierwszej połowie przewagę miało może przez 20 minut. W tym czasie po akcji Sylwestra Patejuka bramkarz gości kapitalna paradą zachował czyste konto, wart wspomnienia jest jeszcze niezły strzał Dariusza Kołodzieja, po którym piłka minimalnie minęła słupek.

Mokre i grząskie boisko paraliżowało możliwość technicznych zagrań. Goście przeżywali kolejne kłopoty - już w 36. min boisko opuścił ich jedyny napastnik, a w przerwie musieli dokonać zmiany bramkarza. Mimo to dzielnie sobie radzili. Rezerwowy bramkarz świetnie obronił strzał Clemence'a Matawu, w odpowiedzi Marek Fundakowski omal nie zdobył sensacyjnego gola dla Motoru. Obronił Słowak Richard Zajac. - Niech pan robi zmiany! Mecz się kończy, liga się kończy - rozpaczliwie krzyknął do miejscowego trenera jeden z kibiców. Zmiany nastąpiły, ale nie pomogły. - Chłopcy zagrali o swój honor. I spisali się bardzo dobrze - uśmiechał się po meczu trener gości Bogusław Baniak.

W ostatniej kolejce Podbeskidzie zagra w Świnoujściu. Bielszczanom do utrzymania wystarczy remis. - Musimy zdobyć ten punkt - zapowiedział trener Robert Kasperczyk, który do szatni musiał schodzić pod osłoną tarcz ochroniarzy.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Motor Lublin 0:0

Podbeskidzie: Zajac - Górkiewicz, Dancik Ż, Broniewicz, Osiński - Malinowski (75. Żyła), Jarosz, Kołodziej, Matawu Ż - Ncube (61. Matusiak), Patejuk (85. Bagnicki).

Motor: Gieresz (46. Dłoniak) - Syroka, Ptaszyński, Maciejewski, Żmuda - Falisiewicz, Król (78. Białek), Adamiec, Kursa, Popławski - Płaza (36. Fundakowski).

Sędziował: Jacek Zygmunt (Jarosław). Widzów: 800.