Sarnat i Moskalewicz blisko przejścia do Diyarbakirspor

Wczoraj czołowi zawodnicy Wisły Kraków - bramkarz Artur Sarnat i pomocnik Olgierd Moskalewicz - negocjowali warunki swego przejścia do tureckiego Diyarbakirspor. Wisła jest bliska porozumienia z beniaminkiem, aktualnie 15. zespołem ekstraklasy tureckiej

Sarnat i Moskalewicz blisko przejścia do Diyarbakirspor

Wczoraj czołowi zawodnicy Wisły Kraków - bramkarz Artur Sarnat i pomocnik Olgierd Moskalewicz - negocjowali warunki swego przejścia do tureckiego Diyarbakirspor. Wisła jest bliska porozumienia z beniaminkiem, aktualnie 15. zespołem ekstraklasy tureckiej

Jeszcze nie wiadomo, czy zawodnicy zostaną sprzedani, czy wypożyczeni, ale już dawno mówiliśmy, że jeśli pojawi się korzystna oferta finansowa dla klubu i zawodników, to nie będziemy stawiać przeszkód, tak jak w wypadku Radka Kałużnego, który odszedł do Cottbus - uzasadnia wiceprezes Wisły, Zdzisław Kapka. - Nikogo na siłę nie zamierzamy trzymać.

Diyarbakir to miasto w Kurdystanie zamieszkałe przez zwaśnionych Turków i Kurdów. Gra już tam Dariusz Dźwigała (przeszedł z Pogoni Szczecin). Sarnat doszedł już do porozumienia w sprawie indywidualnego kontraktu. Turkom przypadł do gustu, broniąc rewelacyjnie na Camp Nou podczas rewanżu z FC Barcelona w eliminacjach LM. Wisła dawno już obiecała 31-letniemu Sarnatowi, że u schyłku kariery dostanie możliwość gry w lidze lepiej opłacanej.

Większym zaskoczeniem jest wystawienie na sprzedaż znajdującego się ostatnio w dobrej formie Moskalewicza. W Krakowie łączy się odejście "Ola" z konfliktem piłkarza z zarządem (za obrażanie prezesów Moskalewicz dostał 20 tys. dol. kary). W klubie zaprzeczają tym spekulacjom.

- Do Turcji odlecieli ci piłkarze, którymi interesował się Diyarbakirspor i to na długo przed ukaraniem Moskalewicza - uzasadnia Kapka. - Poza tym zawodnika sprzedaje się wtedy, gdy jest w dobrej formie, a nie w złej.

Obydwaj piłkarze będą mogli przejść do nowego klubu dopiero wtedy, gdy Wisła odpadnie z Pucharu UEFA (w Trieście w pierwszym meczu z Interem wiślacy przegrali 0:2). Sarnata ma zastąpić dwumetrowy Słowak Ivan Trabalik z ZSC Rużemberok. Do rundy wiosennej powinien być gotowy także Maciej Szczęsny, który przechodzi rehabilitację po kontuzji.

Kto zastąpi Moskalewicza? Ostatnio Wisła wypożyczyła z Espanyolu Barcelona nigeryjskiego pomocnika Kalu Uchego, a z włoskiej Bresci ofensywnego pomocnika rodem z Argentyny Roberto Mauro Cantoro. Ten ostatni zaprezentował się świetnie w czwartoligowych rezerwach Wisły, a w piątek powinien zadebiutować w pierwszym zespole w meczu z Zagłębiem Lubin.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.