Robert Lewandowski po raz ostatni wystąpił w barwach FC Barcelony niemal miesiąc temu. Kapitan reprezentacji Polski w meczu 38. kolejki LaLigi przeciwko Valencii zdobył swoją 120. bramkę i było to trafienie pożegnalne. Napastnik kilka tygodni wcześniej ogłosił, że w przyszłym sezonie nie będzie występować w Dumie Katalonii.
Natychmiast zaczęto wymieniać kluby, w których Lewandowski miałby występował w przyszłym sezonie. Wydaje się, że na prowadzenie w wyścigu o jego podpis znajduje się obecnie Chicago Fire. Klub ze stanu Illinois ma ambicje, by w najbliższych latach zdobyć mistrzostwo MLS. 37-latek byłby główną postacią drużyny.
- W Chicago patrzą na Lewandowskiego nie tylko jak na marketingową gwiazdę, ale także na brakujący element układanki (...) Właściciel Fire chce nie tylko stworzyć drużynę zdolną regularnie wygrywać, ale także uczynić klub ważnym elementem sportowej tożsamości Chicago - na poziomie Chicago Bulls czy Chicago Bears - powiedział Tim Hotze w rozmowie z Dominikiem Wardzichowskim, dziennikarzem Sport.pl.
Zobacz też: "Świat wziął pieniądze za milczenie". Ten mecz przejdzie do historii mundialu
Okazuje się jednak, że Robert Lewandowski podpisał już umowę - tym razem, sponsorską. Kapitan reprezentacji Polski został bowiem globalnym ambasadorem chińskiej marki samochodów Chery. Jest to jedna z prężniej rozwijających się spółek motoryzacyjnych w ostatnim czasie, sprzedając w 2025 roku 2,8 miliona samochodów.
- Cieszę się, że mogę współpracować z marką, która naprawdę stawia rodzinę na pierwszym miejscu. Łączą nas te same wartości - najbliżsi jako priorytet, koncentracja na celu i dążenie do doskonałości - przekazał Lewandowski podczas ceremonii podpisania umowy, zorganizowanej w europejskiej siedzibie firmy w Barcelonie.
"Jako jedna z największych ikon światowego futbolu, Robert Lewandowski jest ceniony na całym świecie za konsekwentne dążenie do perfekcji, profesjonalizm, dyscyplinę oraz pozytywny wizerunek. Jego trwałe przywiązanie do wartości rodzinnych, odpowiedzialności i kierowanie się długofalową wizją, w naturalny sposób wpisuje się w misję Chery" - czytamy w komunikacje prasowym.