W ostatnich latach FC Barcelona nie mogła narzekać na obsadę w ataku. Robert Lewandowski, Marcus Rashford czy Ferran Torres - te nazwiska zapewniały zespołowi grad bramek oraz - co najważniejsze, skuteczność, która miała przełożenie na wyniki w rozgrywkach krajowych oraz europejskich. Po tym, jak odejście z "Blaugrany" ogłosił Robert Lewandowski, opinia publiczna doznała niemałego zdziwienia wobec braku wykupu Marcusa Rashforda, który w ostatnim czasie bardzo dobrze odnalazł się w talii Hansiego Flicka.
W związku z powyższymi wydarzeniami "Duma Katalonii", która jest blisko pozyskania z Atletico Madryt Juliana Alvareza podjęła starania, mające na celu przedłużenie kontraktu z Ferranem Torresem. 26-latek był w minionym sezonie La Liga najskuteczniejszym piłkarzem obok Lamine Yamala w składzie "Barcy", kończąc rozgrywki z 16 trafieniami.
"Do tej pory Barça nie spieszyła się zbytnio z Ferranem Torresem. Uważano go za zawodnika z dobrą pensją, a piłkarz nie wykazywał żadnych oznak chęci odejścia z klubu, więc panowało przekonanie, że mogą jeszcze trochę poczekać. Jednak klub niedawno zdecydował, że lepiej zacząć przygotowywać się do przedłużenia jego kontraktu. Wraz z odejściem Roberta Lewandowskiego znaczenie Ferrana wzrosło, co zostało pośrednio wzmocnione przez decyzję o nieaktywowaniu opcji wykupu Marcusa Rashforda, zawodnika, który podobnie jak Torres jest skrzydłowym, mogącym grać również jako środkowy napastnik" - pisze Roger Torello na łamach "Mundo Deportivo".
Jak informują hiszpańskie media, piłkarz może otrzymać propozycję przedłużenia kontraktu na okres trzech lub czterech lat. "Torres ma jeszcze rok kontraktu, więc oferta Barcelony może obejmować trzy lub cztery sezony, co również będzie zależało od ustaleń negocjatorów Barcelony podczas wstępnych rozmów z agentem napastnika" - czytamy.
Sytuacja Ferrana została porównana do tej z udziałem Frenkiego de Jonga. Holender przedłużył kontrakt z Barceloną w ostatnim sezonie obowiązującego wówczas kontraktu. Podobne działania włodarzy Barcelony mogą mieć miejsce w przypadku 26-letniego wychowanka Valencii. "Klub pozostawał nieaktywny w ostatnich miesiącach w sprawie przyszłości Ferrana, wierząc, że we wrześniu lub październiku będzie wystarczająco dużo czasu, aby zająć się jego sytuacją. W rzeczywistości klub zastosował podobne podejście wobec Frenkiego de Jonga przed jego ostatnim przedłużeniem kontraktu. Barça nie panikowała, gdy holenderski pomocnik wszedł w ostatni rok swojego kontraktu i ostatecznie osiągnęła z nim porozumienie we wrześniu 2025 roku a Frenkie podpisał nowy kontrakt 15 października tego samego roku - napisano.
We wszystkich rozgrywkach sezonu 2025/26 Ferran Torres rozegrał 49 oficjalnych spotkań w barwach FC Barcelony. Zdobył w nich 21 bramek oraz zanotował trzy asysty.