"Promyk nadziei zgasł". Holendrzy reagują po meczu z Polską

Reprezentacja Polski w ostatnim meczu grupowym eliminacji mistrzostw świata (oraz Ligi Narodów) przegrała 1:3 z Holandią. Ani jedna, ani druga drużyna po tym spotkaniu raczej nie były zadowolone, na co zwracają uwagę holenderskie media. "Pomarańczowe Lwice pokonały Polskę, ale straciły bezpośredni bilet na mistrzostwa świata po zwycięstwie Francji" - czytamy.
SOCCER-WORLDCUP-NLD-POL/
Fot. REUTERS/Piroschka Van De Wouw

Reprezentacja Polski w ostatniej kolejce eliminacji mistrzostw świata, a jednocześnie Ligi A w Lidze Narodów, zagrała na wyjeździe z Holandią. Chociaż piłkarki prowadzone przez Ninę Patalon nie miały już szans na awans z grupy, to chciały w jak najlepszym stylu zakończyć zmagania - zanim przegrały cztery mecze z rzędu, to jedyny punkt zdobyły właśnie przeciwko Holenderkom (remis 2:2).

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana

Reprezentacja Polski porażką kończy walkę o mistrzostwa świata. Oto co piszą Holendrzy

W Almelo górą były gospodynie, które do przerwy prowadziły po golu Wieke Kaptein. W drugiej połowie wynik podwyższyły Romee Leuchter oraz Liz Rijsbergen, po czym rozmiary porażki Polek zmniejszyła Ewelina Kamczyk po rzucie karnym (3:1).

Jak spotkanie podsumowały holenderskie media? "Holenderki pokonały Polki, ale muszą zakwalifikować się do mistrzostw świata poprzez baraże' - czytamy na portalu publicznego nadawcy NOS. Mimo zwycięstwa przeważa rozczarowanie spowodowane brakiem bezpośredniego awansu. 

"Holenderki dobrze kończą kwalifikacje, pokonując Polskę. Jednak ponieważ jednocześnie wygrała Francja (1:0 z Irlandią - red.), awans do mistrzostw świata 2027 nie jest jeszcze zapewniony" - zaznaczono. "Francuzki zajęły pierwsze miejsce w grupie kwalifikacyjnej i zapewniły sobie bezpośredni awans na MŚ. Holandia zajęła drugie miejsce i musi przetrwać dwie jesienne rundy barażowe, aby utrzymać się w grze" - dodano.

W dość nietypowy sposób spotkanie podsumował serwis nu.nl: "Niczym uśmiechnięty rolnik z bólem zęba, Holandia pokonała Polskę w Almelo. 'Pomarańczowe' zajmują drugie miejsce w grupie, dwa punkty za Francją. To był wspaniały wieczór dla Leuchter, która strzeliła swoją pierwszą bramkę od dawna, i Rijsbergen, która zdobyła swoją pierwszą bramkę w reprezentacji.

Holenderki pokpiły sprawę awansu zanim zagrały z Polską. Radość trwała kwadrans

Na portalu holenderskiego ESPN podkreślono zmianę nastroju u Holenderek, które po niedawnej porażce z Irlandią (2:3) tym razem miały "uśmiechy na twarzach po przekonującym zwycięstwie nad Polską (3:1)". "Powodem tej satysfakcji była przede wszystkim postawa w Almelo" - zaznaczono, choć oczywiście panuje duży niedosyt: "Mimo to trzy punkty nie wystarczyły do bezpośredniego awansu na mistrzostwa świata".

"Pomarańczowe Lwice pokonały Polskę, ale straciły bezpośredni bilet na mistrzostwa świata po zwycięstwie Francji. Pomarańczowe Lwice pokonały Polskę 3:1 w Almelo. To nie wystarczyło, aby zapewnić sobie bezpośredni bilet na mistrzostwa świata 2027 w Brazylii, ponieważ Francja przypieczętowała zwycięstwo w grupie, pokonując Irlandię 1:0" - czytamy na portalu ad.nl.

Zobacz także: Największa zmiana w światowej piłce wydarzyła się po cichu. Brazylia popełniła błąd

Tam zwrócono uwagę, że Holenderki tylko przez krótki czas miały powody do pełnej radości: "Przez piętnaście minut we wtorek wieczorem Oranje praktycznie grały na mundialu w 2027 roku. Kaptein strzelił głową bramkę dla Holandii na 1:0 w 24. minucie w Almelo, podczas gdy Francja i Irlandia wciąż remisowały".

"Ten promyk nadziei zgasł ponownie w 40. minucie, kiedy Francja objęła prowadzenie nad bezsilną Irlandią w Grenoble dzięki pięknemu strzałowi przewrotką Melvine Malard. Cud to było za wiele. Nieudolna porażka z Irlandią (3:2) w zeszły piątek w Cork okazała się fatalna dla Holandii, która zajęła drugie miejsce w grupie" - podsumowano.

Holandia i Polska dalej grają o wyjazd na mistrzostwa świata 2027

Teraz Holenderki, Irlandki oraz Polki czekają na 18 czerwca, gdy odbędzie się losowanie pierwszej rundy baraży z udziałem aż 32 zespołów. Holandia, Irlandia oraz sześć innych zespołów z drugich i trzecich miejsc z Ligi A (tam były cztery grupy) zagrają w barażowej ścieżce 1 z zespołami z Ligi C - sześcioma zwycięzcami grup oraz dwoma najlepszymi ekipami z drugich miejsc.

Z kolei reprezentacja Polski trafiła do barażowej ścieżki 2, gdzie jej potencjalnymi rywalkami są drugie i trzecie zespoły z Ligi B. Jeśli zawodniczki Niny Patalon wygrają dwumecz (będą gospodyniami rewanżu), to na drugim etapie baraży zmierzą się z którymś z triumfatorów baraży w ścieżce 1 (tam rewanż zagrają na wyjeździe). Ośmiu zwycięzców dwustopniowych baraży pojedzie na przyszłoroczne mistrzostwa świata do Brazylii, gdzie bilet mają już Francja, Dania, Niemcy oraz Hiszpania.

Więcej o: