Marciniak pominięty. Jest komunikat FIFA

Mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku rozpoczną się już za dwa dni. Mecz otwarcia rozegra trzeci ze współgospodarzy, a rywalem meksykańskiej kadry będzie reprezentacja RPA. FIFA oficjalnie poinformowała, kto dostąpi zaszczytu poprowadzenia pierwszego spotkania mundialu, a także wyjawiła skład obsady sędziowskiej na kolejne trzy spotkania, które zostaną rozegrane 12 czerwca. Niestety, na próżno szukać tam nazwiska Szymona Marciniaka.
4Final Pucharu Polski Legia Warszawa - Pogon Szczecin
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

- Długo już jestem w piłkarskim biznesie. Mam za sobą finał mistrzostw świata w 2022 roku i wiem, że osiągnięcie kolejnego finału będzie niemal niemożliwe. Jadę na mundial jako doświadczony, spełniony arbiter. Wiem, że jeśli będę sędziował dobrze, to jestem w gronie osób mających szanse na bardzo fajny wynik. Jestem głodny sędziowania i będę się cieszył każdym meczem - powiedział Szymon Marciniak w rozmowie z serwisem Łączy nas Piłka.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Oprócz najsłynniejszego polskiego sędziego, zaszczytu sędziowania na mundialu dostąpią Tomasz Kwiatkowski, Tomasz Listkiewicz i Adam Kupsik. I choć o finał będzie trudno, to polscy arbitrzy mogli marzyć o tym, by zostać obsadzonym przez FIFA w roli sędziów meczu otwarcia pomiędzy Meksykiem a RPA, który odbędzie się 11 czerwca.

Polacy pominięci przez FIFA. Kto poprowadzi mecz otwarcia?

Na dwa dni przed spotkaniem jednak marzenia te zostały rozwiane. FIFA oficjalnie poinformowała, że starcie Meksyku z RPA poprowadzi brazylijski arbiter Wilton Sampaio, który po raz drugi weźmie udział w mistrzostwach świata. Na mundialu w Katarze poprowadził cztery spotkania, w tym wygrany przez Polskę mecz przeciwko Arabii Saudyjskiej.

Oprócz Sampaio w ekipie sędziowskiej znajdzie się dwóch jego rodaków - Bruno Pires oraz Bruno Boschilia. Arbitrem technicznym będzie Juan Gabriel Benitez z Paragwaju, a rezerwowym sędzią asystentem mianowano jego rodaka, Eduardo Cardozo. Na wozie VAR zasiądą Nicolas Gallo z Kolumbii, Juan Lara z Chile i wspierający ich Jerome Brisard z Francji.

FIFA podała również do wiadomości publicznej to, kto posędziuje pozostałe spotkania rozgrywane w dniach 11-12 czerwca. Niestety, tam też na próżno szukać Polaków. Arbitrem głównym meczu Korei Południowej z Czechami będzie Egipcjanin Amin Mohamed, zaś starcie Kanady z Bośnią i Hercegowiną poprowadzi Facundo Tello z Argentyny.

Najmocniej - przynajmniej na papierze - prezentuje się obsada sędziowska meczu USA - Paragwaj. Arbitrem głównym bowiem mianowano Danny'ego Makkelie z Holandii, czyli sędziego, który od sezonu 2014/15 regularnie sędziuje spotkania Ligi Mistrzów. W tym sezonie prowadził m.in. półfinałowy mecz Atletico Madryt z Arsenalem (1:1).

Dla Makkelie to jednak dopiero drugie w karierze mistrzostwa świata. Poprzednio Holender sędziował w 2022 roku w Katarze, prowadząc dwa mecze grupowe pomiędzy Hiszpanią a Niemcami (1:1) oraz Polską i Argentyną (0:2). Nie ulega natomiast wątpliwości, że może być jednym z faworytów do poprowadzenia tegorocznego finału.

Zobacz też: Media: Bayern wycenił Michaela Olise. Ogromna kwota

Więcej o: