Gigantyczny skandal przed mundialem. FIFA umywa ręce ws. sędziego

Nie będzie pierwszego arbitra z Somalii, który poprowadzi mecz podczas mistrzostw świata. Omar Abdulkadir Artan, decyzją Amerykanów, nie został wpuszczony na teren Stanów Zjednoczonych. "FIFA nie jest zaangażowana w procedury imigracyjne kraju gospodarza" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu piłkarskiej centrali.
Amerykańska policja
REUTERS

Omar Abdulkadir Artan jest uważany za jednego z najlepszych sędziów z kontynentu afrykańskiego. To jednak za mało, by móc poprowadzić spotkania podczas mundialu. Jego "winą" jest to, że pochodzi z Somalii. 

Zobacz wideo Żelazny mocno o Lewandowskim: Takiego sfrustrowanego jeszcze nie widzieliśmy

FIFA o sprawie sędziego Artana

Mistrzostwa świata zbliżają się wielkimi krokami. Już w czwartek 11 czerwca (o godz. 21.00 polskiego czasu) kadra Meksyku otworzy mundial meczem z RPA. Tymczasem problemów wokół MŚ nie brakuje. Jednym z nich jest skandal związany z sędzią z Somalii. 

"Wizy nie otrzymał Omar Abdulkadir Artan - jeden z najlepszych afrykańskich sędziów, wybrany najlepszym arbitrem poprzedniego roku przez Afrykańską Konfederację Piłkarską (CAF). Jest to pierwszy somalijski arbiter, który poprowadził finał rozgrywek kontynentalnych, a także pierwszy, który został wybrany do pracy na mistrzostwach świata. Z doniesień afrykańskich mediów, takich jak portal Africatopsports.com, wynika, że Artanowi odmówiono wstępu już po przylocie do Miami" - pisał na naszych łamach Mateusz Gaweł. 

Co na to FIFA? Właśnie opublikowała specjalne oświadczenie w tej sprawie. Nie da się nie odnieść wrażenia, że działacze po prostu umywają ręce. 

"FIFA potwierdza, że sędzia Omar Abdulkadir Artan nie będzie mógł trenować ani sędziować na Mistrzostwach Świata FIFA 2026 po tym, jak odmówiono mu wjazdu do Stanów Zjednoczonych. FIFA nie jest zaangażowana w procedury imigracyjne kraju gospodarza, w tym w rozpatrywanie wniosków wizowych, i została poinformowana przez władze, że status pana Artana nie ulegnie obecnie zmianie" - czytamy. 

"Zgodnie z poprzednimi ustaleniami FIFA, rząd gospodarza ostatecznie decyduje, kto otrzyma wizę i kto zostanie wpuszczony do jego kraju" - zaznaczyli międzynarodowi działacze z piłkarskiej centrali. 

Dlaczego arbiter nie został wpuszczony na teren Stanów Zjednoczonych? 

"Amerykańskie służby imigracyjne nie podały żadnego powodu odesłania Artana do kraju, jednak Somalia znajduje się na liście państw objętych zakazem podróżowania, wprowadzonym przez administrację prezydenta Donalda Trumpa" - przypomina BBC. 

Arbiter Omar Abdulkadir Artan jest sędzią międzynarodowym pod auspicjami FIFA od 2018 roku. 

Więcej o: