Wiadomo, co z Yamalem tuż przed pierwszym meczem Hiszpanii na MŚ

Lamine Yamal walczy z czasem, by wyzdrowieć na pierwszy mecz mistrzostw świata. Teraz nie udał się z kadrą na ostatni mecz towarzyski i razem z Nico Williamsem i Victorem Munozem będą leczyć się w Hiszpanii, tuż przed wylotem do USA. Teraz Luis de la Fuente zabrał głos nt. stanu zdrowia gwiazdy FC Barcelony.
SOCCER-FRIENDLY-ESP-IRQ/
Fot. REUTERS/Miguel Vidal

Pod koniec sezonu Lamine Yamal nie pojawiał się na boisku z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego. W związku z tym pojawiły się obawy, że gwiazdor reprezentacji Hiszpanii może nie wykurować się na mistrzostwa świata. Przypomnijmy, że 22 kwietnia po strzeleniu Celcie Vigo gola na 1:0 z rzutu karnego 18-latek położył się na murawie i konieczna była zmiana.

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana

Selekcjoner zabrał głos nt. stanu zdrowia Yamala

Pojawiły się nawet informacje, że Yamal nie zdąży na pierwszy mecz mistrzostw świata z Republiką Zielonego Przylądka, który zaplanowano na 15 czerwca i będzie musiał walczyć o powrót do formy na drugi mecz z Arabią Saudyjską 21 czerwca. Teraz głos zabrał selekcjoner Hiszpanów - Luis de la Fuente, który stwierdził, iż spodziewa się, że gwiazdor będzie gotowy do gry w pierwszym meczu na tegorocznym mundialu.

Skrzydłowy FC Barcelony nie udał się z kadrą na wtorkowy mecz z Peru i wraz z Nico Williamsem i Victorem Munozem będą dochodzić do siebie przed mundialem. - Jeśli w najbliższych dniach nie będzie żadnych komplikacji, spodziewamy się, że będą gotowi do gry 15 czerwca - powiedział De la Fuente na konferencji prasowej (cyt. za Reuters). - Myślę, że wszyscy trzej będą w stanie zagrać - dodał.

Dziennikarze dopytywali, czy wszyscy trzej zawodnicy będą gotowi i będą mogli wystąpić w pierwszym składzie w tym spotkaniu. Tu jednak był już bardziej ostrożny. - Wszyscy trzej są na dobrej drodze, by osiągnąć odpowiednią formę na 15 czerwca - podkreślił.

Zobacz też: To byłby absolutny hit. Widzew pracuje nad transferem reprezentanta Polski

- Najważniejsze jest to, że harmonogram jest realizowany i będzie nadal realizowany, dzięki czemu będą mogli być z nami i będą do dyspozycji w dowolnym momencie meczu - kontynuował.

Hiszpania zmierzy się z Peru w Puebli, a następnie uda się do Atlanty na pierwszy mecz Mistrzostw Świata. Selekcjoner Hiszpanów podkreślił również na konferencji, że nie lekceważy Republiki Zielonego Przylądka. - Dla nas to bardzo ważny mecz. Nie traktujemy go jedynie jako meczu przygotowawczego - zakończył.

Więcej o: