Pod koniec sezonu Lamine Yamal nie pojawiał się na boisku z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego. W związku z tym pojawiły się obawy, że gwiazdor reprezentacji Hiszpanii może nie wykurować się na mistrzostwa świata. Przypomnijmy, że 22 kwietnia po strzeleniu Celcie Vigo gola na 1:0 z rzutu karnego 18-latek położył się na murawie i konieczna była zmiana.
Pojawiły się nawet informacje, że Yamal nie zdąży na pierwszy mecz mistrzostw świata z Republiką Zielonego Przylądka, który zaplanowano na 15 czerwca i będzie musiał walczyć o powrót do formy na drugi mecz z Arabią Saudyjską 21 czerwca. Teraz głos zabrał selekcjoner Hiszpanów - Luis de la Fuente, który stwierdził, iż spodziewa się, że gwiazdor będzie gotowy do gry w pierwszym meczu na tegorocznym mundialu.
Skrzydłowy FC Barcelony nie udał się z kadrą na wtorkowy mecz z Peru i wraz z Nico Williamsem i Victorem Munozem będą dochodzić do siebie przed mundialem. - Jeśli w najbliższych dniach nie będzie żadnych komplikacji, spodziewamy się, że będą gotowi do gry 15 czerwca - powiedział De la Fuente na konferencji prasowej (cyt. za Reuters). - Myślę, że wszyscy trzej będą w stanie zagrać - dodał.
Dziennikarze dopytywali, czy wszyscy trzej zawodnicy będą gotowi i będą mogli wystąpić w pierwszym składzie w tym spotkaniu. Tu jednak był już bardziej ostrożny. - Wszyscy trzej są na dobrej drodze, by osiągnąć odpowiednią formę na 15 czerwca - podkreślił.
Zobacz też: To byłby absolutny hit. Widzew pracuje nad transferem reprezentanta Polski
- Najważniejsze jest to, że harmonogram jest realizowany i będzie nadal realizowany, dzięki czemu będą mogli być z nami i będą do dyspozycji w dowolnym momencie meczu - kontynuował.
Hiszpania zmierzy się z Peru w Puebli, a następnie uda się do Atlanty na pierwszy mecz Mistrzostw Świata. Selekcjoner Hiszpanów podkreślił również na konferencji, że nie lekceważy Republiki Zielonego Przylądka. - Dla nas to bardzo ważny mecz. Nie traktujemy go jedynie jako meczu przygotowawczego - zakończył.