Z pewnością nie tak Jan Urban wyobrażał sobie zgrupowanie reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni, którzy nie awansowali na mundial w USA, Kanadzie oraz Meksyku, rozegrali dwa mecze towarzyskie. Przegrali z Ukrainą oraz zremisowali z Nigerią. "Na głowy" podopiecznych szkoleniowca spadła krytyka. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż była ona jak najbardziej na miejscu.
Głos ws. kadry oraz jej kapitana Roberta Lewandowskiego zabrał były właściciel Widzewa Łódź - Andrzej Grajewski. 72-latek rządził w łódzkim klubie w latach 90., kiedy to zespół osiągał największe sukcesy. - Nasza piłka reprezentacyjna znalazła się nad przepaścią. Dlatego domagam się od sztabu trenera Urbana, żeby miał odwagę powiedzieć, że Robert Lewandowski, a także Piotr Zieliński to już zgrane karty - rozpoczął zaskakująco były działacz w rozmowie z portalem "gol24.pl".
Grajewski przyznał, że Lewandowski jest graczem wybitnym, ale jego czas w kadrze już minął, co pokazał pojedynek z Nigerią. - To przepiękny, wspaniały piłkarz, który na pewno zapisał się złotymi zgłoskami w naszej piłkarskiej historii. Na równi z Włodkiem Lubańskim. Ale jego czas minął, każdy kolejny występ jest stratą czasu dla tej drużyny. Występ Roberta przeciw Nigerii można określić jednym słowem: frustracja. Brak dynamiki u tego napastnika jest jednak naturalny. Pokazuje, że wszystko można kupić albo oszukać, tylko nie PESEL - kontynuował.
- Ten motor już od jakiegoś czasu nie pracuje na maksa i już nie da naszemu zespołowi energii niezbędnej do sukcesu poważnym turnieju. Smutna prawda jest taka, że Lewandowski - jeśli jeszcze nie ma nowego klubu - tylko sobie zaszkodził ostatnimi występami w kadrze. Jeśli przyszli pracodawcy zobaczyli, co w tej chwili prezentuje, to go nie zatrudnią za te bajońskie sumy, jakie w tej chwili są kolportowane w mediach - wyrokował Grajewski.
Według medialnych doniesień Robert Lewandowski chce pomóc reprezentacji w walce o awans na Euro 2028. 37-latek ogłosił odejście z Barcelony z końcem kontraktu (30 czerwca 2026 roku), ale nie podjął jeszcze decyzji, gdzie obejrzymy go od początku lipca. W grze o Polaka mają być kluby z Arabii Saudyjskiej, USA oraz Turcji.