Ukraińcy komentują decyzję Wisły ws. Szachtara. "Szok"

Na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana gospodarzem meczów w przyszłym sezonie może być tylko Wisła Kraków. Jarosław Królewski, właściciel klubu ogłosił, że pracownicy Wisły nie będą brać udziału w organizowaniu spotkań. To sprawia, że nowego domu w europejskich pucharach musi prawdopodobnie szukać Szachtar Donieck. Ukraińskie media komentują tę sprawę.
Jarosław Królewski
Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

W sobotę Jarosław Królewski poinformował w mediach społecznościowych, że mecze Wieczystej Kraków i Szachtara Donieck nie będą organizowane na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana przez pracowników Wisły. Według portalu Meczyki.pl na rozgrywanie spotkań na tym obiekcie nie może także liczyć reprezentacja Ukrainy. Właściciel Wisły Kraków przyznał, że interes jego klubu musi być traktowany priorytetowo, a żadne sentymenty i personalne relacje nie są ważniejsze od "Białej Gwiazdy". 

Zobacz wideo Kibice dali sygnał reprezentacji Urbana. Wardzichowski: W 80. minucie wychodzili ze stadionu...

Szachtar usłyszał "nie". Ukraińcy komentują

Szachtar Donieck w ubiegłym sezonie rywalizował w Lidze Konferencji. Rozgrywał mecze domowe właśnie na Synerise Arena. Ukraiński zespół dotarł do półfinału, gdzie w dwumeczu musiał uznać wyższość Crystal Palace (2:5). Później ta drużyna triumfowała w całych rozgrywkach.

Teraz Szachtar ma rywalizować w Lidze Mistrzów. Klub ma stosunkowo niewiele czasu na to, by znaleźć sobie nowy stadion, na którym będzie rozgrywał mecze domowe. Decyzja Królewskiego odbiła się echem w ukraińskich mediach. 

"Oficjalnie. Szok dla Szachtara. Drzwi zamknięte dla górników w Polsce" - pisze portal Sport.ua, po czym przytacza oświadczenie Królewskiego. 

"Królewski podkreślił, że organizowanie meczów innych drużyn wymaga znacznych zasobów, czasu i finansów, a w obecnych warunkach jest to dla Wisły niepraktyczne zarówno w perspektywie krótkoterminowej, jak i długoterminowej. Zaznaczył również, że priorytetem klubu jest rozwijanie własnej marki, marketingu, komunikacji i przygotowanie się do rywalizacji w mistrzostwach Polski po powrocie do najwyższej ligi" - dodano. 

Gra innych zespołów na Reymonta jest możliwa, ale, jak oświadczył właściciel Wisły, "zarówno Szachtar jaki i Wieczysta mogą prowadzić negocjacje z miastem w sprawie wynajmu stadionu jak każdy inny podmiot (np. Prądniczanka, Wawel Kraków, Garbarnia Kraków) - to co będzie trzeba ustalić to kwestia murawy. Wisła Kraków nie będzie robić nikomu pod górkę w tej sprawie jeśli jakość murawy nie spadnie". 

Kilka godzin później Jarosław Królewski podziękował Szachtarowi za współpracę w zeszłym sezonie.

Wisła Kraków wróciła do PKO Ekstraklasy po czterech latach gry na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. W ubiegłej kampanii "Biała Gwiazda" wygrała ligę z dorobkiem 71 punktów, uzyskując dziewięć "oczek" przewagi nad drugim Śląskiem Wrocław. 

Więcej o: