Legia Warszawa w minionym sezonie wydostała się z prawdziwego dołka. "Wojskowi" na przerwę zimową w rozgrywkach udali się zajmując 17. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Ta lokata dawała wówczas stołecznemu klubowi spadek do I ligi, Przyjście trenera Marka Papszuna pod koniec 2025 roku przyniosło z biegiem czasu poprawę gry i utrzymanie na zakończenie rozgrywek. "Legioniści" byli o krok od zapewnienia sobie gry w europejskich pucharach, lecz w ostatnich minutach meczu z Pogonią Szczecin to GKS Katowice rzutem na taśmę wyprzedził Warszawian, zapewniając sobie bezcenny punkt po bramce na 1:1.
Przed Papszunem pełny sezon przygotowawczy do krajowych rozgrywek. 51-letni szkoleniowiec wraz ze swoim sztabem aktywnie działa na rynku transferowym. Efektem tego są podpisane kontrakty z trzema piłkarzami: Zoranem Arseniciem, Ivanem Brkiciem i Łukaszem Zjawińskim. Teraz na celowniku 15-krotnych mistrzów Polski znalazł się Bartosz Bereszyński.
Popularny "Bereś" występował w Legii w latach 2013-2017. Po tym czasie rozpoczęła się jego niespełna dziesięcioletnia przygoda z piłką nożną na Półwyspie Apenińskim w takich klubach jak Sampdoria, Napoli, Empoli oraz w ostatnim sezonie Palermo. W barwach sycylijskiego klubu 33-latek wystąpił w 20 spotkaniach w Serie B w minionym sezonie. Jego kontrakt z drużyną prowadzoną przez Filippo Inzaghiego obowiązuje do końca czerwca bieżącego roku i nie zostanie przedłużony.
Bartosz Bereszyński przez cztery lata gry przy Łazienkowskiej czterokrotnie sięgał po mistrzostwo Polski. W barwach Legii rozegrał 108 spotkań, w których zdobył jedną bramkę i zanotował siedem asyst. Przed zakontraktowaniem przez Palermo sam zainteresowany przyznał, iż choć prowadził rozmowy z Rakowem Częstochowa, to nie wyobraża sobie gry w innym zespole niż Legia Warszawa. - Prowadziłem w miarę konkretne rozmowy z Rakowem, ale tak naprawdę w letnim oknie byłbym skłonny poważnie rozważyć ofertę tylko jednego polskiego klubu: Legii Warszawa. Na powrót gdzieś indziej ciężko byłoby mi się zdecydować. Kiedy pojawiła się opcja Palermo - wiedziałem, że chcę tam trafić - przyznał latem 2025 roku Bereszyński.
Obrońca w sezonie 2022/23 zdobył wraz z Napoli mistrzostwo Włoch. Zawodnikiem klubu z Neapolu był wówczas także Piotr Zieliński.