To już oficjalne. Lech Poznań pobił transferowy rekord!

Wszystko jasne. Lech Poznań nie czekał zbyt długo i uruchomił klauzulę wykupu Luisa Palmy z Celticu Glasgow. W związku z tym Honduranin na kolejne lata pozostanie przy Bułgarskiej.
Luis Palma
Fot. Piotr Skornicki / Agencja Wyborcza.pl

Luis Palma trafił do Lecha Poznań na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu w lipcu 2025 roku. Honduranin w minionym sezonie we wszystkich rozgrywkach wystąpił w 47 spotkaniach w barwach "Kolejorza". W nich 12-krotnie wpisywał się na listę strzelców, dokładając do tego dziesięć asyst.

Zobacz wideo 14-letnia Maja Chwalińska o tenisowych marzeniach

Luis Palma zostaje w Poznaniu

W ostatnich tygodniach co raz głośniej mówiło się w kontekście negocjacji na linii Lech - Celtic. Sam zawodnik jasno deklarował, iż chciałby zostać w Poznaniu. "Mam nadzieję, że zostanę w tym wielkim klubie, ale nie wszystko zależy ode mnie" - przyznał w jednej z rozmów.

Klub z Poznania oferował Szkotom kwotę 3 milionów euro za transfer definitywny 26-latka, lecz ta kwota została odrzucona. W środę 3 czerwca Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy zespołu poinformował, iż uruchomiona została klauzula wykupu Luisa Palmy z Celiticu. Honduranin pozostanie przy Bułgarskiej, a kwota transferu będzie rekordowa w dziejach klubu i wyniesie 4,5 mln euro.

- W umowie wypożyczenia ze szkockim Celtic FC mieliśmy wpisaną klauzulę wykupu. Decyzja była zatem od początku po naszej stronie. I miło nam poinformować, że w środę, 3 czerwca uruchomiliśmy tę klauzulę i Luis Palma oficjalnie stał się naszym zawodnikiem do 30 czerwca 2029 roku. Co zrozumiałe, o dokładnych kwotach nie możemy mówić, bo są tajne, ale mogę potwierdzić, że to nasz rekordowy transfer do klubu - mówi dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa.

Rekord transferowy Lecha

Na tę informację czekali kibice "Kolejorza". Piłkarz błyskawicznie wkomponował się w szeregi drużyny, stając się bardzo ważnym ogniwem w talii trenera Nielsa Frederiksena, walnie przyczyniając się do obrony mistrzowskiego tytułu.

- Nie można było przejść obojętnie wobec osiągnięć Luisa, który bardzo szybko wkomponował się do drużyny i dawał na boisku odpowiednią jakość. Potwierdzają to zresztą statystyki. Podchodziliśmy jednak spokojnie do wszystkich spekulacji dotyczących naszego zawodnika, bo wiedzieliśmy, że mamy wszystkie karty w ręce. Dlatego spokojnie czekaliśmy do końca sezonu i po analizie zdecydowaliśmy, żeby wykupić skrzydłowego z Celticu. Mamy nadzieję, że nadal będzie prezentować tak dobrą formę jak do tej pory i pomoże nam od początku sezonu, bo już wtedy czekają nas ważne wyzwania, czyli eliminacje Ligi Mistrzów. Pracujemy mocno nad tym, żeby już w trakcie przygotowań dysponować jak najmocniejszą kadrą - przyznaje dyrektor Rząsa.

Luis Palma podpisał kontrakt z Lechem do 30 czerwca 2029 roku.

Więcej o: