Sport.pl +

Mundial w USA może być wielkim niewypałem. Amerykanie jasno to powiedzieli

Michał Kiedrowski
Reklama mistrzostw świata w Los Angeles
Fot. Kirby Lee / IMAGN IMAGES via Reuters Connect

Niespełna dwa tygodnie przed mistrzostwami świata okazało się, że Amerykanie ani na mundial nie czekają, ani nim się nie interesują. W większości. Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) nie zadbała należycie, aby kraj gospodarza cieszył się z futbolowego święta.

Znana w wielu krajach pracownia badająca opinię publiczną YouGov zbadała nastroje Amerykanów przed mistrzostwami świata, które 11 czerwca rozpoczną się meczem Meksyk – RPA. Jeśli FIFA spodziewała się, że Amerykanie będą z niecierpliwością oczekiwać na pierwszy gwizdek, to się mocno rozczaruje. Większość Amerykanów ani nie zamierza mundialu oglądać, ani w ogóle nim się nie interesuje. 

Większość Amerykanów nie chce oglądać mundialu

Jak wynika z odpowiedzi respondentów na ankietę YouGov, aż 54 proc. Amerykanów mundialem w ogóle nie jest zainteresowanych. Dalszych 14 proc. odpowiedziało, że "nie jest zbytnio zainteresowanych" nadchodzącym turniejem.  3 proc. nie ma na ten temat zdania. Średnio zainteresowani stanowią 16 proc., a bardzo zainteresowani - 13 proc.  

Najwięcej obojętnych na mundial jest w grupie respondentów w wieku 45 lat i powyżej. W przedziałach 18-29 bardzo zainteresowanych jest 20 proc. (14 proc. trochę zainteresowanych), a w przedziale 30-44 wynik jest jeszcze lepszy: 22 proc. bardzo zainteresowanych i 20 proc. - trochę. 

Jeśli chodzi o oglądanie meczów, 59 proc. Amerykanów spodziewa się, że nie obejrzy żadnego. 16 proc. twierdzi, że "obejrzy jakieś mecze, jeśli będzie mogło". 11 proc. zadeklarowało, że zobaczy kilka wybranych spotkań, a 5 proc. zamierza oglądać mecze codziennie. 

USA mistrzami świata?

Ciekawie wygląda zestaw faworytów, na których wskazują przed turniejem Amerykanie. Wśród wszystkich badanych 12 proc. stwierdziło, że mistrzem świata zostanie drużyna USA, na Argentynę wskazało 6 proc., na Brazylię – 5 proc., Francję – 3, Hiszpanię i Anglię – 2, a na Niemcy, Portugalię i Meksyk po 1. Swoich faworytów wskazało tylko 37 proc. badanych. Wśród tych, którzy są bardzo lub choć trochę zainteresowani turniejem, reprezentacja Stanów Zjednoczonych też uważana jest za faworyta (22 proc.) przed Argentyną (14 proc.), Brazylią (11), Francją (8), Anglią (6), Hiszpanią (5), Niemcami i Portugalią (po 3) oraz Meksykiem (2). 

Zobacz wideo Kosecki szczerze o Kapustce: Nasiąkł beznadziejnością Legii

Jak widać, zainteresowanie mundialem u Amerykanów wiąże się albo dużym optymizmem wobec własnej drużyny, albo z ignorancją wobec jej szans. Według bukmacherów największe szanse na końcowy triumf mają: Hiszpania, Francja, Anglia, Brazylia, Argentyna. Wyżej niż Amerykanów szanse na mistrzostwo oceniane są również w przypadku Portugalii, Niemiec, Holandii, Norwegii, Belgii, Kolumbii, Japonii i Maroka. Według kursów amerykańskich bukmacherów za jednego dolara postawionego na reprezentację współgospodarza turnieju można wygrać 67 dolarów. 

Wracając do badania YouGov, aż 46 proc. Amerykanów nie będzie kibicować żadnej drużynie. To w sumie zrozumiałe, skoro większość nie interesuje się turniejem. Ciekawe jednak, że wśród tych, którzy się zadeklarowali, jedynie 30 proc. chce kibicować drużynie USA. Po 5 proc. będzie wspierać Brazylię, Argentynę, Francję i Portugalię. 

Większość Amerykanów ucieszy się z mistrzostwa świata kogoś innego

Jedynie 37 proc. Amerykanów cieszyłoby się, gdyby mistrzem świata została reprezentacja USA. Po 9 proc. respondentów wolałoby Brazylię lub Anglię na mistrzowskim tronie. 8 proc. uszczęśliwi mistrzostwo Meksyku, 7 – Argentyny, 6 – Niemiec, a po 5 – Hiszpanii, Portugalii, Kanady i Francji. Są też fani, którzy liczą na grube niespodzianki. 4 proc. byłoby szczęśliwych, gdyby triumfowała Szkocja, a po 3 proc.: Japonia, Australia i Szwecja. 

Na wyniki badań YouGov można spojrzeć z dwóch stron. Z jednej to dowód, że FIFA niewiele zrobiła, żeby turniej w USA rzeczywiście był wydarzeniem ogólnokrajowym. Wygląda na to, że jak zwykle na przełomie czerwca i lipca dyscypliną sportu, na której skupia się największa uwaga sportowych kibiców w USA, będzie jednak baseball. Z drugiej strony 13 proc. bardzo zainteresowanych mundialem kibiców to i tak wynik lepszy, niż uzyskuje piłka nożna w ogólnych badaniach opinii. Według nich od 8 do 12 proc. Amerykanów śledzi rozgrywki piłkarskie. 

Z badania YouGov można wyciągnąć jeszcze jeden, optymistyczny dla mundialu wniosek. Nawet gdy kibice z zagranicy będą mieli trudności z dotarciem do USA - czy to ze względu na koszty, czy na problem z wizami, zastąpią ich miejscowi fani, którzy w dużej części nie będą kibicować tylko gospodarzom. 

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...