Reprezentacja Polski podejmie w środę 3 czerwca na PGE Narodowym Nigerię w meczu towarzyskim. Biało-Czerwoni będą chcieli zaprezentować się z lepszej strony, aniżeli miało to miejsce kilka dni wcześniej, kiedy to po bardzo słabym meczu przegrali we Wrocławiu z Ukrainą 0:2.
Po niedzielnej porażce na polską kadrę spadła lawina krytyki. Przed meczem z drużyną z Afryki Jan Urban odpowiedział na krytykę pod ich adresem w rozmowie z TVP Sport. Zdaniem selekcjonera są mecze ważne i ważniejsza, a nasza reprezentacja obecnie znajduje się na etapie spotkań mniej istotnych. "Są mecze ważne i ważniejsze. My obecnie jesteśmy na etapie spotkań mniej ważnych. Wiem, że ktoś słysząc te słowa powie, iż każde spotkanie jest ważne, ale ja się z tym nie zgodzę. Oczywiście możemy na ten temat dyskutować, gdyż każde spotkanie ma inną wagę. Natomiast kwestia tego, że gdy gra się dla reprezentacji i reprezentuje się nasz kraj to wówczas każdy chciałby robić to jak najlepiej, ale nie zawsze tak się da" - przyznał trener.
W drugiej połowie meczu z Ukrainą Urban dokonał aż dziewięciu zmian. W jego ocenie na grę reprezentacji trzeba także patrzeć przez pryzmat tego typu wydarzeń. "To że trener wykonuje dużą ilość zmian oraz rotuje składem to także często wpływa na grę i często płaci się za to wynikiem" - komentował Urban.
"Powołując pięciu debiutantów zdawałem sobie sprawę z tego, że to może wpłynąć na grę i że zapłacimy za to wynikiem. Graliśmy z zespołem podobnym jak my, bardzo zdeterminowanym z nowym szkoleniowcem" - dodał selekcjoner.
Środowy rywal Biało-Czerwonych, podobnie jak nasza kadra oraz reprezentacja Ukrainy nie wywalczył awansu na mundial. Polacy spotkali się z Nigerią jak do tej pory tylko raz. Miało to miejsce 23 marca 2018 roku we Wrocławiu w spotkaniu towarzyskim. Wówczas górą po bramce Victora Mosesa byli goście z Afryki.
Początek meczu Polska - Nigeria o godzinie 20:45. Relacja tekstowa będzie dostępna na "Sport.pl" oraz w aplikacji "Sport.pl LIVE".