Powolny upadek "polskiego Messiego". Jest na wylocie z kolejnego klubu

Jeszcze kilka lat temu znajdowali się tacy, którzy wróżyli Mateuszowi Musiałowskiemu wielką karierę. Polak z młodzieżowych drużyn Liverpoolu zyskał sobie nawet przydomek "polski Messi". Właśnie minął kolejny stracony sezon już blisko 23-letniego piłkarza. Wszystko wskazuje na to, że Musiałowski wkrótce będzie musiał rozglądać się za nowym klubem.
Mateusz Musiałowski
Screen - YouTube/Omonia Nikozja

66 minut w lidze cypryjskiej i 45 minut w kwalifikacjach do Ligi Konferencji - to piłkarski bilans Musiałowskiego z sezonu 2025/26. Piłkarz, który doczekał się debiutu w Liverpoolu, obecnie ma szczęście, gdy załapie się na ławkę rezerwowych.

Zobacz wideo 14-letnia Maja Chwalińska o tenisowych marzeniach

Musiałowski na wylocie z Cypru

Młodzieżowy reprezentant Polski w maju mógł wpisać do swojego CV mistrzostwo Cypru, ale biorąc pod uwagę, że zagrał w dwóch meczach ligowych - miał on w tym niewiele większy udział niż przeciętny kibic Omonii Nikozja. Nie jest więc zbyt dużym zaskoczeniem, że według cypryjskich mediów klub chce się rozstać z Musiałowskim.

"Były reprezentant Polski U-21 ma być chętny na pozostanie w 'Koniczynkach' na kolejny rok, ale byłoby ogromną niespodzianką, gdyby został w klubie. Chociaż rok temu podjęto decyzję o pozostawieniu go w zespole... w tym roku nie wydaje się to zbyt realną opcją, bo w październiku skończy 23 lata i zostanie przesunięty na zgłoszeniową listę A. Biorąc to pod uwagę, wydaje się, że wkrótce zostanie ogłoszone odejście Musiałowskiego na wolny transfer lub wypożyczenie." - pisze portal goal.philonews.com.

Zanim Musiałowski trafił na Cypr, to były nim zainteresowane kluby Ekstraklasy. Dziś wydaje się, że 22-letnim piłkarzem mogłyby zainteresować się co najwyżej kluby I ligi. Musiałowski zmarnował ostatnie dwa lata i już nie ma łatki wielkiego talentu, która pomagałaby mu w znalezieniu nowej drużyny. 

"Polski Messi" zaraz będzie obchodził 23. urodziny, a do tej pory w futbolu zawodowym rozegrał łącznie 445 minut i strzelił dwa gole. 

Więcej o: