Thomas Tuchel, trener reprezentacji Anglii w piątek przed południem ogłosił skład zespołu na tegoroczne mistrzostwa świata, które zostaną rozegrane w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W jego 26-osobowym składzie nie brakuje uznanych piłkarzy - m.in. Harry'ego Maguire'a, Cole'a Palmera, Phila Fodena, Luke'a Shawa czy Trenta Alexandera-Arnolda.
Powołania Tuchela wywołały duże kontrowersje w angielskich mediach. "Niemiec ostatecznie zostanie okrzyknięty geniuszem, jeśli chodzi o grupę graczy, których wybrał – albo katastrofą" - pisał "The Sun".
Niemiecki szkoleniowiec zabrał głos po powołaniu kadry Anglii na mundial.
- Zdziwiło mnie przeczytanie oświadczenia Maguire’a. Przeprowadziliśmy prywatną rozmowę i miał szansę wyrazić swoje uczucia. Decyzja jest taka, że trzymamy się środkowych obrońców, którzy dźwigali nas przez jesień - powiedział Tuchel.
Szkoleniowiec miał na myśli to, co Maguire napisał w mediach społecznościowych. "Byłem pewien, że po sezonie, jaki miałem, będę w stanie odegrać ważną rolę w reprezentacji mojego kraju tego lata. Jestem zszokowany i załamany tą decyzją. Nic nie sprawiało mi większej przyjemności niż zakładanie tej koszulki i reprezentowanie mojego kraju przez lata. Życzę graczom wszystkiego najlepszego tego lata" - napisał Maguire na Instagramie.
"Jestem absolutnie zniesmaczona. Nie mogłeś zrobić nic więcej. Trzymaj głowę wysoko… Hańba" - napisała w komentarzach jego mama.
Tuchel skomentował też, czemu w kadrze nie znaleźli się m.in. Foden, Palmer i Gibbs-White.
- Były trudne rozmowy telefoniczne. Dla niektórych z nich to po prostu kwestia pozycyjna, żeby mieć zrównoważoną kadrę, więc nie zabieramy pięciu "10. Nawet jeśli to było bolesne, uważam, że to była słuszna decyzja dla Anglii - dodał Tuchel.
Zobacz także: Koniec ery! Pep Guardiola odchodzi z Manchesteru City. Tak go pożegnali
Drużyna Tuchela w fazie grupowej mistrzostw świata zmierzy się z Chorwacją (17 czerwca, godz. 22 czasu polskiego), Ghaną (23 czerwca, godz. 22) i Panamą (27 czerwca, godz. 23).
Anglia przed mundialem zagra jeszcze dwa sparingi - 6 czerwca z Nową Zelandią oraz 10 czerwca z Kostaryką.