Harry Maguire rozegrał w narodowych barwach 66 spotkań. Licznik ten nie pójdzie w górę w związku z mistrzostwami świata na boiskach Kanady, Meksyku i Stanów Zjednoczonych. O tym zdecydował Thomas Tuchel, który w związku z tym jest poddawany dużej krytyce na Wyspach.
Przez lata środkowy obrońca "Czerwonych Diabłów" był podstawowym zawodnikiem angielskiej kadry. Co prawda przez kontuzję nie pojechał na Euro 2024, gdzie Anglicy w finale przegrali 1:2 z Hiszpanią. Wrócił jednak do kadry na niedawne mecze sparingowe. Thomas Tuchel jednak zdecydował o wykreśleniu go z listy powołanych na mundial.
- Byłem pewien, że po sezonie, jaki rozegrałem, mogłem pomóc kadrze i odegrać kluczową rolę tego lata. Decyzja ta głęboko mnie zszokowała i zdruzgotała. Życzę chłopakom wszystkiego najlepszego - powiedział Harry Maguire w wywiadzie dla talkSport.
W Manchesterze United 33-latek rozegrał w tym sezonie 24 mecze, spędzając na boisku 1565 minut. Mógł zatem oczekiwać powołania od Tuchela. Tym bardziej, że w marcu w zremisowanym 1:1 meczu towarzyskim z Urugwajem zagrał całe spotkanie, w kolejnym z Japonią (0:1) 7 minut. Były to pierwsze występy w kadrze Maguire'a od września 2024 roku.
- Cóż, to potężna decyzja. Jestem absolutnie zszokowany. Byłem pewien, że jego miejsce w samolocie jest niezagrożone, zwłaszcza z racji ogromnego doświadczenia na tego typu turniejach. Dla mnie on nigdy Anglii nie zawiódł. Myślałem, że pojedzie chociażby ze względu na samo doświadczenie. To może być największa niespodzianka ze wszystkich powołań - a raczej ich braku - powiedział talkSport legendarny zawodnik United oraz trener Maguire'a z Hull City, Steve Bruce.
Według angielskich dziennikarzy w miejsce 33-latka Thomas Tuchel ma powołać Levi'ego Colwilla. To o tyle zaskakujące, że obrońca Chelsea dopiero co wrócił na boisko po wyleczeniu poważnej kontuzji zerwania więzadeł krzyżowych. W reprezentacji Anglii podstawową parę stoperów tworzą Ezri Konsa (Aston Villa) oraz Marc Guehi (Manchester City).
Przed rozpoczęciem mundialu Anglicy zmierzą się z Nową Zelandią (6 czerwca) oraz Kostaryką (10 czerwca). W mistrzostwach świata drużyna Tuchela zmierzy się w grupie L z Chorwacją (17 czerwca), Ghaną (23 czerwca), a także Panamą (27 czerwca). W 2022 roku w Katarze reprezentacja Anglii odpadła w ćwierćfinale po porażce 1:2 z Francją.