Oliver Baumann to prawdopodobnie najmniej szczęśliwy niemiecki piłkarz. 35-latek to od wielu lat gracz Hoffenheim, który miał być podstawowym golkiperem reprezentacji na nadchodzącym mundialu. I choć znalazł się w gronie powołanych, to może czuć rozczarowanie.
Obok niego i Alexandra Nubela na turniej pojedzie bowiem 40-letni, wracający do drużyny narodowej po dwóch latach, Manuel Neuer. Doświadczony golkiper Bayernu Monachium zdecydował się odwiesić karierę reprezentacyjną i wspomóc kadrę na mundialu.
To raczej jasny sygnał - na MŚ bramkarz mistrza Niemiec będzie podstawowym. Dla Baumanna to z pewnością wielkie rozczarowanie. W kadrze rozegrał tylko 11 meczów, ale aż siedem z nich w ostatnim roku. Bronił przez całe eliminacje do MŚ i przepuścił tylko jednego gola.
Powołanie Neuera spotkało się z reakcją... Hoffenheim. Klub z Sinsheim w swoich mediach społecznościowych opublikował nagranie z Baumannem, które zostało opatrzone wymownym komentarzem. "Jest tylko jeden Oliver Baumann. Ściskamy kciuki Oli".
Neuer to 124-krotny reprezentant Niemiec, który zagrał na czterech mundialach. W 2010 roku wywalczył brąz, a cztery lata później był kluczową postacią złotej reprezentacji. Niemcy sięgnęli po mistrzostwo świata w finale przeciwko Argentynie (1:0).
Niemcy na MŚ 2026 zagrają w grupie E. Ich rywalami będą debiutujące na mundialu Curacao, Wybrzeże Kości Słoniowej oraz Ekwador. Swoje spotkania podopieczni Juliana Nagelsmanna rozegrają w Houston, Toronto i Filadelfii.