Petr Vlachovsky przez kilka lat pracy w czeskim 1. FC Slovacko potajemnie nagrywał piłkarki w szatni i pod prysznicami - odkryła to policja, monitorując użytkowników serwisu do publikacji nielegalnych treści pornograficznych. Jesienią 2023 r. doszło do przeszukania, podczas którego na jaw wyszła jeszcze mroczniejsza prawda.
Na zewnętrznym dysku, należącym do Vlachovsky'ego, znaleziono 28 filmów z 14 piłkarkami w sytuacjach intymnych. Poszkodowane były w wieku 17-25 lat, a szkoleniowiec nagrywał je za pomocą kamery ukrytej w plecaku - potem korzystał z tych treści, aby wymieniać się z innymi użytkownikami wspomnianego wcześniej serwisu. Co więcej, na jego sprzęcie znaleziono dziewięć plików z pornografią dziecięcą.
Sprawa trafiła do sądu, a szkoleniowiec został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz musiał wypłacić każdej z poszkodowanych piłkarek po 20 tys. euro zadośćuczynienia. Ponadto otrzymał pięcioletni zakaz pracy trenerskiej, jednak wyrok obowiązuje tylko na terenie Czech. W związku z tym poszkodowane i ich przedstawiciele zgłosili się do międzynarodowych organizacji, w tym FIFPro (związek profesjonalnych piłkarzy), aby dyskwalifikacja trenera została zaostrzona. Tak też się stało.
We wtorek 19 maja UEFA, a konkretnie Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny (CEBD), nałożyła na Vlachovsky'ego zakaz "uprawiania jakiejkolwiek aktywności związanej z piłką nożną do końca życia" po przeprowadzeniu własnego dochodzenia.
Sprawdź także: Rewolucjonistki odeszły, przyszły miliony. Wielka zmiana w USA
Kara może być jeszcze surowsza. "CEDB postanowiło ponadto zwrócić się do FIFA o rozszerzenie wyżej wymienionego zakazu na cały świat i nakazać Czeskiemu Związkowi Piłki Nożnej cofnięcie licencji trenerskiej panu Petrowi Vlachovsky'emu" - przekazano w oświadczeniu, cytowanym przez Reutersa.
Do sprawy odniosła się również organizacja FIFPro: "Ten wyrok stanowi wyraźny i konieczny sygnał, że w piłce nożnej nie ma miejsca na agresywne i niewłaściwe zachowanie, a ochrona dobrego samopoczucia zawodników musi pozostać priorytetem na każdym poziomie rozgrywek".
Petr Vlachovsky był jednym z czołowych trenerów piłki kobiecej - w 2018 r. wybrano go najlepszym szkoleniowcem piłkarek w Czechach. Przez pewien czas był selekcjonerem żeńskiej reprezentacji Czech do lat 19, a krótko pracował też z seniorami - na przełomie października i listopada 2018 w czterech meczach poprowadził 1. FC Slovacko na poziomie ekstraklasowym (jedno zwycięstwo, trzy porażki).