Oskar Pietuszewskim skradł serca kibiców FC Porto. Choć trafił do klubu zimą, stał się istotną postacią tego zespołu. "Pietuszewski już w debiucie przeciwko Vitorii Guimaraes zanotował świetny występ, wywalczając rzut karny. Kolejne spotkania regularnie rozpoczynał w wyjściowej jedenastce. Krótko później przyszła pierwsza asysta, pierwszy gol czy wkręcenie w ziemię Nicolasa Otamendiego i trafienie w szlagierze z Benfiką. Nie umknęło to również uwadze Jana Urbana, który powołał 17-latka na mecze barażowe z Albanią i Szwecją, dając mu okazję debiutu w seniorskiej kadrze narodowej" - opisywał Dominik Stachowiak na Sport.pl.
W sumie rozegrał 18 meczów dla portugalskiego klubu, co dało w sumie 908 minut. W tym czasie strzelił trzy gole i dołożył cztery asysty. Już w swoim pierwszym sezonie za granicą, mógł cieszyć się z pierwszego mistrzostwa Portugalii. Zainteresowanie jego osobą jest ogromne, mówi się o klubach z Premier League, ale jego agent - Mariusz Piekarski zdradził, że wraz z piłkarzem nie zamierzają się nigdzie ruszać.
- To byłoby kompletną głupotą. Oskar się świetnie czuje w Porto - jest szczęśliwy, łapie doświadczenie. Faktycznie, może za rok, jak będzie grał w Lidze Mistrzów, lidze portugalskiej, będzie weryfikacja i będzie mógł się zastanawiać, co dalej - mówił.
Zobacz też: Tak zagrało Porto z Polakami w składzie w ostatniej kolejce
Teraz głos nt. Oskara Pietuszewskiego zabrał wychowanek i gwiazda FC Porto - Helder Postiga, który dla tego klubu rozegrał 164 mecze i zdobył sześć trofeów. Portugalczyk aktualnie pracuje jako ekspert telewizyjny w stacji Sport TV. - To nowa radość. Jest niewiarygodny. Wniósł do drużyny nową energię. Od początku miał wkład w grę zespołu. I jeszcze zrobi postęp - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
- Gdy przyszedł, nikt nie spodziewał się, jaki będzie prawdziwy wpływ Pietuszewskiego na drużynę. Ma dopiero 17 lat. Jego pierwsze mecze były kapitalne, zwłaszcza ten gol z Benficą - dodał.
Były reprezentant Portugalii został też poproszony o porównanie młodego Polaka z Cristiano Ronaldo w tym samym wieku. - Niesamowity zawodnik, ale ma wiele rzeczy do poprawy - odparł, mając na myśli Polaka. W wywiadzie Postiga pochwalił także Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora.
- Są niesamowici. Bednarek i Kiwior [...] sprawili, że Porto stało się zdolne walki o trofea - ocenił wicemistrz Europy z 2004 roku, który potem zaskoczył. - Porto ma teraz wiele związków z Polską i może powinien przyjść jeszcze kolejny Polak - zakończył.