Irańczycy mają kolejne żądania przed mundialem. Chodzi o LGBTQ+

Choć do mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku pozostało zaledwie 27 dni, wciąż nie wiadomo, czy pojawią się na nim wszystkie zakwalifikowane reprezentacje. Pod znakiem zapytania stoi występ Irańczyków na mistrzostwach świata. Tamtejsza federacja wciąż nie ma zapewnionych wiz od Amerykanów, a teraz wystosowali kolejny postulat dotyczący społeczności LGBTQ+.
Fot. Elizabeth Frantz / REUTERS

- Nie otrzymaliśmy żadnych raportów od drugiej strony dotyczących osób, którym przyznano wizy. Żadna wiza nie została jeszcze wydana - mówił prezes irańskiej federacji piłkarskiej Mehdi Taj w czwartek 14 maja. Irańczycy wciąż czekają na decyzję Amerykanów ws. przyznania im wiz potrzebnych do wyjazdu na mundial, a zegar tyka.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Irańczycy sprzeciwiają się flagom LGBTQ+ na mundialu

Choć prezydent FIFA Gianni Infantino już kilkukrotnie zapewniał, że występ Iranu na tegorocznych mistrzostwach świata nie jest zagrożony, trudno w stu procentach mu wierzyć. Po atakach zbrojnych Izraela i USA na terytorium Iranu sytuacja mocno się skomplikowała - zwłaszcza że kadra prowadzona przez Amira Ghalenoeia miała wszystkie mecze grupowe rozegrać na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Przedstawiciele irańskiej federacji przedstawili FIFA i organizatorom dziesięć warunków, które muszą zostać spełnione, by reprezentacja tego kraju pojawiła się na najważniejszej imprezie w piłkarskim kalendarzu. Wśród nich, prócz kwestii wizowych, zawarto kwestie bezpieczeństwa, a także poszanowania irańskiej kultury i symboli narodowych. Jest jednak jeden postulat, który wywołuje olbrzymie kontrowersje.

Z punktu widzenia Irańczyków, ich kultury i religii jest sensowny. Chodzi bowiem o to, by podczas MŚ można było eksponować wyłącznie flagi państwowe, co oznaczałoby jednocześnie zakaz pokazywania tęczowych flag używanych przez społeczność LGBTQ+. To jednak coś, na co FIFA raczej się nie zgodzi, gdyż prowadzi politykę dot. praw człowieka i inkluzywności turnieju

Problem może być jednak widoczny i bolesny dla Irańczyków przede wszystkim podczas meczu grupowego przeciwko Egiptowi. Spotkanie to odbędzie się w Seattle, gdzie trwać będzie Pride Weekend, a mecz w mediach określa się jako "Pride Match". To nie podoba się ani przedstawicielom Iranu, ani Egiptu. Oba kraje nie tolerują otwartego podejścia do osób deklarujących się jako LGBTQ+.

Na ten moment trudno stwierdzić, czy Iran pojedzie na mundial. Jeśli jednak do tego dojdzie, Irańczycy zmierzą się Nową Zelandią, Belgią i Egiptem. Bazą wypadową irańskiej kadry ma być Tucson w Arizonie. Wcześniej reprezentacja Iranu odbędzie zgrupowanie w tureckiej Ankarze, gdzie rozegrają dwa mecze towarzyskie.

Zobacz też: Wylosowali! Oto nasza grupa na MŚ U-20 w Polsce

Więcej o: