Tak Puchacz mówi o pobycie w Niemczech. "Uprzedzeni do Polaków"

- Oni są uprzedzeni do Polaków, są uprzedzeni do czarnoskórych. Tak to wygląda z mojej perspektywy - mówił Tymoteusz Puchacz o swoim pobycie w Niemczech. Kadrowicz nie gryzł się w język na Kanale Sportowym, wspominając okres, kiedy grał dla tamtejszych klubów. Użył nawet mocnego słowa.
Xkonferencja prasowa selekcjonera i R . Lewandowskiego na poczatku zgrupowania przed EURO
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

36 dla 1. FC Kaiserslautern, 12 dla Holstein Kiel i 10 dla Unionu Berlin  - tyle meczów dla niemieckich drużyn w karierze rozegrał Tymoteusz Puchacz. I wydaje się, że w najbliższych miesiącach więcej nie zagra. Powodem jest nie tylko fakt, że właśnie został wykupiony przez Sabah Baku, ale też jego wspomnienia z naszymi zachodnimi sąsiadami. O wszystkim opowiedział na Kanale Sportowym.

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. "Szukali się po dworcach"

Tymoteusz Puchacz szczerze o życiu w Niemczech

- Nie chcę generalizować, ale trochę jestem zmuszony. Ja się spotkałem po prostu z rasizmem - zaczął Puchacz, ujawniając, jak czuł się w Niemczech i co go tam spotkało. - Oni są uprzedzeni do Polaków, są uprzedzeni do czarnoskórych. Tak to wygląda z mojej perspektywy. Nie chcę mówić personalnie, nie chcę nikogo oskarżać, ale uważam, że to jest rasistowska nacja, tyle w temacie - mówił dosadnie reprezentant Polski.

Zdradził, że nie tylko on miał takie odczucia, ale też jego koledzy, którzy nie pochodzili z Niemiec. - Rozmawiałem z jednym piłkarzem odnośnie do trenera, którego miałem w jednym z tych klubów w Niemczech i on w ogóle użył tego słowa "rasizm". Skoro nie tylko ja to widzę, tylko też gość z innego kraju, to coś w tym jednak jest - zaznaczył. Zwrócił też uwagę na trudną sytuację, jaka panuje obecnie u naszych zachodnich sąsiadów. Chodzi o imigrantów. Wbił Niemcom szpilkę. - Powodzenia. Teraz mają fajną zabawę w Niemczech z tą imigracją całą. Niech się tam bawią, super - ironizował.

Zobacz też: Siedmiu piłkarzy z zatruciem pokarmowym. Oto wynik spotkania. 

Puchacz z niecierpliwością czeka na kolejny sezon

Puchacz ma za sobą znakomity sezon w barwach Sabah Baku. Dołączył do niego we wrześniu 2025 na zasadzie wypożyczenia. Rozegrał 33 mecze, zdobywając dwie bramki i aż 12 asyst. Znacząco przyczynił się do wywalczenia przez klub mistrzostwa kraju, a także Pucharu Azerbejdżanu. I już w kolejnej kampanii będzie walczył z Sabahem o obronę tytułów, a także awans do Ligi Mistrzów. Kto wie, być może tak dobra gra zapewni mu również powrót do reprezentacji Polski.

Więcej o: