Wybór Łukasza Piszczka nie był przypadkowy. "To dla nas wielka duma i zaszczyt"

Sport.pl oficjalnie rozpoczął nowy etap rozwoju projektu Sport.pl+, prezentując podczas spotkania z klientami i partnerami biznesowymi nowego ambasadora. Został nim Łukasz Piszczek - legenda reprezentacji Polski i były piłkarz Borussii Dortmund.
Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Nowy projekt Sport.pl+ ma łączyć jakościowe dziennikarstwo sportowe, autorskie formaty i ekskluzywne treści premium. Jak podkreślano podczas wydarzenia, celem jest stworzenie miejsca dla kibiców szukających nie tylko wyników i newsów, ale także pogłębionych historii, analiz i opinii. - Sport to emocje, ale też wiedza, merytoryka i pasja. W naszym zespole jest wielu ekspertów z pasją, a teraz dołącza kolejny - Łukasz Piszczek. To dla nas wielka duma i zaszczyt - mówił na wtorkowym śniadaniu prasowym Grzegorz Kubicki, dyrektor wydawniczy Sport.pl.

Zobacz wideo Lewandowski, Piszczek, Kuba czy Ebi? Dortmund zdecydował

Wybór Piszczka na ambasadora projektu nie był przypadkowy. Były reprezentant Polski od lat buduje wizerunek sportowca wiarygodnego, spokojnego i autentycznego. Dziś coraz mocniej rozwija się także poza boiskiem — jako trener, ekspert i rozmówca, który otwarcie opowiada o kulisach piłki nożnej oraz własnych doświadczeniach. We wtorkowej rozmowie z Dawidem Szymczakiem ze Sport.pl przyznał, że po pracy w GKS Tychy potrzebował czasu na refleksję i uporządkowanie emocji. - Nie chodzi o to, by się teraz biczować i mówić, jaki jestem beznadziejny, bo nie wygrałem ośmiu spotkań. Nie chcę powtarzać sloganu o wyciąganiu wniosków, ale na pewno zrobiłem sobie rachunek sumienia - analizował Piszczek w rozmowie, którą możecie przeczytać TUTAJ.

W ramach współpracy z Sport.pl+ Piszczek będzie współtworzył autorskie treści, w tym newsletter i materiały premium skierowane do subskrybentów serwisu. Projekt ma opierać się na bezpośrednim kontakcie z odbiorcami oraz unikalnym spojrzeniu byłego kadrowicza na współczesny futbol i sportowy biznes.

– Sport potrzebuje dziś jakości, wiarygodności i emocji opowiadanych z bliska – podkreślano podczas prezentacji projektu. Sport.pl+ ma być odpowiedzią na zmieniające się potrzeby kibiców i reklamodawców, którzy coraz częściej szukają angażujących oraz eksperckich treści. - Przed nami wiele ekscytujących wydarzeń sportowych. Nie przez przypadek spotykamy się miesiąc przed mundialem, który - mimo braku awansu reprezentacji Polski - będzie nie tylko ekscytujący dla kibiców, ale też firm, które mogą się przy nim pokazać. Nasza oferta jest już gotowa. Do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku wysyłamy mocną ekipę i nie mam żadnych wątpliwości, że ten turniej zostanie opakowany w Sport.pl na najwyższym poziomie - mówił Paweł Wilk, dyrektor marketingu i sprzedaży Sport.pl.

Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Ogłoszenie ambasadora było jednym z głównych punktów spotkania z klientami i symbolicznym otwarciem nowego rozdziału dla marki Sport.pl. "Sport.pl+ to nie tylko nowy produkt. To nasza obietnica wobec Was - że w świecie nadmiaru informacji będziemy szukać jakości, sensu i emocji, które w sporcie są najważniejsze. I że zawsze będziemy chcieli widzieć więcej niż tylko wynik" - zaznaczał w redakcyjnej deklaracji Łukasz Cegliński, redaktor naczelny Sport.pl.

Więcej o: