11 czerwca startują piłkarskie mistrzostwa świata. Na imprezie 4-lecia zabraknie reprezentacji Polski, ale polscy kibice i tak będą mieli co oglądać. Towarzyszyć w trakcie spotkań będą im komentatorzy Telewizji Polskiej. TVP ogłosiło listę komentatorów na mundial, zabrakło wśród nich żywej legendy mikrofonu.
Na liście ogłoszonej przez TVP znalazły się takie nazwiska jak między innymi Mateusz Borek, Jacek Laskowski, Szymon Borczuch czy Maciej Iwański. Zabrakło wśród nich prawdziwej legendy stacji, Dariusza Szpakowskiego. Ostatnim mundialowym komentarzem Szpakowskiego pozostanie w tej sytuacji finał poprzedniego mundialu. 18 grudnia 2022 roku Argentyna pokonała po rzutach karnych broniącą tytułu Francję 4:2.
- To koniec telewizyjnej epoki! Równo miesiąc przed rozpoczęciem Mundialu w Meksyku, Kanadzie i USA, Telewizja Polska ujawniła nazwiska komentatorów, którzy skomentują wszystkie 104 mecze imprezy. Na liście zabrakło Dariusza Szpakowskiego, który w latach 1978-2022 skomentował ponad 100 spotkań na MŚ - donosi na portalu X Sport.pl.
Zobacz też: To już szósty mecz bez zwycięstwa. Z taką grą mogą spaść z Ekstraklasy
Publiczna telewizja ma pokazać wszystkie, 104 mecze zbliżających się mistrzostw świata. Wiadomo już, że spotkanie między Meksykiem a Republiką Południowej Afryki skomentują Maciej Iwański i Radosław Gilewicz.
Tegoroczna impreza odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku, tytułu broni Argentyna. Finał zaplanowano na 19 lipca.