Reprezentacja Polski przegrała w finale baraży o MŚ 2026 ze Szwecją (2:3) i nie pojedzie na główną imprezę. To wielkie rozczarowanie. Mimo wszystko na boiskach w USA, Kanadzie i Meksyku będziemy mogli oglądać Biało-Czerwonych. Jak to możliwe? Udział w mundialu wezmą... nasi sędziowie, w tym Szymon Marciniak.
Już od dawna mówiło się, że Marciniak otrzyma nominację od FIFA. W końcu to on poprowadził finał MŚ 2022 i poradził sobie kapitalnie. Był prawdziwym szefem na boisku, na którym nie brakowało emocji. - Silniejszy od technologii - chwalił go wówczas Pierluigi Collina.
W poniedziałek 11 maja FIFA oficjalnie ogłosiła listę powołanych sędziów. Zgodnie z oczekiwaniami Marciniak znalazł się w gronie 52 arbitrów głównych. Tym samym będzie uczestnikiem trzeciego mundialu w karierze, mimo że w ostatnich tygodniach zdrowie mocno mu dokuczało. - Skupiam się na rehabilitacji i treningach, żeby jak najszybciej wrócić do pełnej dyspozycji fizycznej. Niestety omijają mnie kolejne mecze, ale najważniejsze jest zdrowie. (...) Wspomnienia z mundialu zostają w pamięci na długo. Po turnieju w Ameryce też chciałbym mieć jak najlepsze, dlatego ciężko pracuję nad tym, aby wrócić do najwyższej formy - mówił nie tak dawno Marciniak w rozmowie z TVP Sport.
Konkurentami Polaka w walce o prowadzenie spotkań będą m.in. doświadczeni: Anthony Taylor, Michael Oliver, Francois Letexier czy Clement Turpin. Na liście znalazł się też Slavko Vincić, który poprowadził mecz Szwecja - Polska w barażach. Ostatnio pojawiły się doniesienia, że Marciniaka może spotkać zaszczytna rola. Jak informował Rafał Rostkowski, Polak jest jednym z głównych kandydatów do poprowadzenia meczu otwarcia mundialu.
Zobacz też: Ujawniają: Flick przedłuży kontrakt z Barceloną! Oto warunki.
Marciniak nie będzie jedynym rodakiem, który zawita na MŚ. Powołania otrzymali też Tomasz Listkiewicz i Adam Kupsik - znaleźli się pośród 88 asystentów - a także Tomasz Kwiatkowski, który będzie odpowiadał za VAR. Z niecierpliwością czekamy więc na rozpoczęcie MŚ. Choć nie wystąpi w nich reprezentacja Polski, to emocji dla polskich kibiców na pewno nie zabraknie.