Ależ sensacja! Porto przegrywa z czerwoną latarnią

Sensacja w lidze portugalskiej! FC Porto przegrało na boisku czerwonej latarni ligi. AVS pokonało drużynę Francesco Farioliego 3:1 i było to zwycięstwo zasłużone. W tym meczu wystąpił tylko jeden Polak. Oskar Pietuszewski wszedł na boisko w 68. minucie. Na grząskiej murawie nie potrafił jednak wykorzystać swoich umiejętności.
First League - AFS vs FC Porto
EPA/MANUEL FERNANDO ARAUJO Dostawca: PAP/EPA.

FC Porto zapewniło sobie już mistrzowski tytuł. Wielkie świętowanie odbyło się po zwycięstwie 1:0 nad Alverką - jedyną bramkę zdobył Jan Bednarek. Ostatnie dwa ligowe spotkania to mecze "o pietruszkę", można spodziewać się więc, że Francesco Farioli chętnie sięgać będzie po zmienników.

Zobacz wideo Co dalej z karierą Szczęsnego? Żelazny: Wojtek przeszedł tę grę. Już jest wygranym

Tym bardziej że rywalem Smoków w 33. kolejce jest już zdegradowane AVS. Czerwona latarnia ligi nie może już poprawić swojej pozycji - walczy jedynie poprawę dorobku punktowego. AVS nie przegrało ostatnich czterech meczów - w tym zawiera się remis ze Sportingiem.

Porto przyjechało na stadion czerwonej latarni

Francesco Farioli faktycznie postawił w tym meczu na zmienników. W wyjściowym składzie nie pojawił się żaden z reprezentantów Polski, a Jan Bednarek w ogóle nie znalazł się w kadrze meczowej. Rzęsiste opady deszczu nie przeszkodziły piłkarzom w rozegraniu naprawdę ciekawego spotkania. A działo się dużo - nie zawsze po myśli świeżo upieczonych mistrzów.

Zobacz też: Arsenal stracił gola w 95. minucie. A potem VAR wszedł do akcji

Pomimo przewagi Porto do bramki jako pierwsi strzelili podopieczni Joao Henriquesa - byłego trenera Radomiaka. W 23. minucie do bramki strzeżonej przez Claudio Ramosa trafił Roni. Obrońcy za krótko wybili piłkę po rzucie rożnym. Pierwszy strzał pomocnika AVS został zablokowany, ale drugi, oddany ze skraju pola karnego, znalazł drogę do bramki.

FC Porto szukało swoich szans i udało się wyrównać wynik dopiero po przerwie. Kapitalne podanie z głębi pola otrzymał Borja Sainz, który dośrodkował spod linii końcowej, a Denis Gul skierował piłkę do siatki głową z paru metrów. Turek nie mógł zepsuć tej sytuacji.

Sensacyjna porażka mistrza Portugalii

Remisowy rezultat widniał tylko przez pięć minut, bo znów o sobie przypomniał Roni. AVS ruszyło z kontrą. Brazylijczyk dostał podanie na 25. metrze i bez zastanowienia kropnął w stronę bramki gości. Ramos nie zdążył z interwencją - to był gol niezwykłej urody! Dla Roniego były to pierwsze dwa trafienia w tym sezonie, a cudowną bramkę świętował zdejmując koszulkę - rzecz jasna otrzymał za to żółtą kartkę.

Francesco Farioli nie miał wyjścia i musiał do boju wypuścić swoje najmocniejsze karty. Na boisku pojawili się Victor Froholdt oraz Oskar Pietuszewski. Warunki pogarszały się, murawa stała się grząska, co nie sprzyjało świetnie wyszkolonym piłkarzom gości. Pietuszewski próbował przeprowadzać dynamiczne akcje, ale często gubił piłkę.

74. minuta przyniosła bramkę dla Porto. Do siatki piłkę skierował William Gomes, który wykorzystał znakomite podanie od Gula. Arbitrzy pokazali jednak pozycję spaloną. Problematyczna była pozycja Turka przy zagraniu od Dominika Prpicia. Sędziowie VAR utrzymali decyzję z boiska. Chwilę później bramkę - również ze spalonego - zdobyli gospodarze.

W 80. minucie już spalonego nie było. Wprowadzony chwilę wcześniej Aderlian Santos wykorzystał podanie Tunde Akinsoli i podwyższył prowadzenie gospodarzy! Duży błąd popełnił w tej sytuacji bramkarz Porto. Przyjezdni wciąż próbowali odwrócić losy tego spotkania, szarpał jak zwykle Oskar Pietuszewski, ale wszelkie ich starania paliły na panewce. W doliczonym czasie z boiska wyleciał jeszcze Prpic - to było idealne podsumowanie wieczoru w wykonaniu piłkarzy FC Porto.

AVS 3:1 FC Porto (1:0)

  • Bramki: Roni (23', 58'), Santos (80') - Gul (53')
  • AVS: Adriel, Rivas, Paulo Vitor, Devenish, Mateus Pivo (49' Galletto), Roni Ż, Mendonca (77' Santos), Neiva (68' Tomane), Pedro Lima Ż, Akinsola, Duarte
  • trener: Joao Henriques
  • FC Porto: Claudio Ramos, Moura, Prpic Ż CzK, Thiago Silva, Costa, Mora (82' Veiga), Varela (68' Tiago), Fofana (59' Froholdt), Sainz (59' Gomes), Pepe (68' Pietuszewski), Gul
  • trener: Francesco Farioli
  • żółte kartki: Roni, Pedro Lima - Prpic
  • czerwona kartka: Prpic, 90+2, za dwie żółte
Więcej o: