Od niemal dwóch dekad Polski Związek Piłki Nożnej współpracuje z japońską federacją piłkarską (JFA). Program wymian sędziowskich JFA zainaugurowało w 2008 roku - w Japonii sędziował wtedy Marcin Borski. Przez lata do Kraju Kwitnącej Wiśni lecieli między innymi Paweł Gil, Paweł Raczkowski czy Szymon Marciniak.
Rzecz jasna, wymiana działa również w drugą stronę i japońscy sędziowie często przyjeżdżają do naszego kraju. W zeszłym roku w Polsce sędziował Yusuke Araki, który sędziował trzy mecze w Ekstraklasie i jeden na jej zapleczu. Natomiast w zeszłym miesiącu w rozpiskach sędziowskich pojawiało się nazwisko innego Japończyka. Koki Nagamine poprowadził cztery spotkania Ekstraklasy.
Tym razem polskim zespołem eksportowym dowodził Damian Kos, a jego asystentami zostali Adam Karasewicz oraz Arkadiusz Kamil Wójcik. Ten drugi zastąpił Pawła Sokolnickiego, który zrezygnował z wyjazdu. Czy też - miał zastąpić, gdyż Wójcik wciąż pracuje w Polsce. W 32. kolejce ekstraklasy był asystentem sędziego VAR na meczu Jagiellonii Białystok z Pogonią Szczecin.
Zobacz też: Najsłabszy lub prawie najsłabszy. Anglicy surowi dla Casha
Damian Kos tymczasem poprowadził już dwa spotkania japońskiej J-League. 6 maja był rozjemcą w spotkaniu Kawasaki Frontale - Tokyo Verdy, a 10 maja sędziował w meczu Gamby Osaka z Sanfrecce Hiroshima. Jak podaje Rafał Rostkowski na stronie TVP Sport, jednym z jego asystentów był Adam Karasewicz, a rolę drugiego pełnili Satoshi Michiyama w jednym, a Kohei Ando w drugim meczu.
PZPN nie odpowiedział na zapytania Rostkowskiego, a sprawę zdawkowo skomentował Arkadiusz Kamil Wójcik. - Lepiej, żebym nie wypowiadał się na ten temat. W tej chwili mam zarezerwowany bilet lotniczy na środę 13 maja. Mam nadzieję, że polecę i kolejne trzy mecze będziemy sędziować w pełnym składzie - przekazał.
Japońska J-League niebawem zakończy fazę zasadniczą - do rozegrania pozostały jeszcze dwie kolejki. Dodatkowo polski zespół sędziowski ma poprowadzić też towarzyskie spotkanie Japonia - Islandia, które jest etapem przygotowań Japończyków przed występem na tegorocznych mistrzostwach świata.