Kibice Legii wciąż do niego wzdychają. Oto co Josue zrobił w Brazylii

Josue znów pokazał boiskową klasę. Trudno bowiem inaczej skomentować asystę, którą 35-letni Portugalczyk - przed laty gwiazda Legii - zaprezentował w kolejnym meczu ligi brazylijskiej. Jego zespół zremisował z Internacionalem 2:2.
(Mecz pilki noznej Legia - FC Midtjylland
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Legia Warszawa uciekła ze strefy spadkowej, ale wciąż musi się oglądać za siebie w walce o ligowe punkty W niedzielę 10 maja podopieczni Marka Papszuna rozegrają mecz z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Tymczasem jeden z byłych zawodników stołecznego klubu, za którym z pewnością tęskni wielu kibiców Legii znów zachwycił. 

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. "Szukali się po dworcach"

Błysk Josue. Kibice Legii mogą wspominać

To była 28. minuta meczu Coritiba - Internacional w ramach 15. kolejki brazylijskiej Serie A. Josue posłał długie podanie na połowę rywala, do piłki dopadł Roberto Lavega i pokonał Sergio Rocheta. Wszystkim kibicom Legii, którzy widzieli to zagranie z pewnością zrobiło się nostalgicznie. Mecz zakończył się remisem 2:2, a asysta Josue była jego ozdobą.

Josue w latach 2021-2024 rozegrał dla Legii 130 meczów. Zdobył w nich 29 goli i zaliczył 35 asyst. Co więcej - wielokrotnie wyprowadzał drużynę jako kapitan. Choć przez czas trwania swojej kariery zwiedził wiele klubów, to w żadnym nie rozegrał tylu spotkań co w Legii. 

Choć nie brakowało głosów mówiących o tym, że Josue odszedł z klubu z powodów osobistych, to sam piłkarz kategorycznie wszystkiemu zaprzeczał. I to publicznie.  

- Nie ma drugiego dna. Skoro byłem jednym z najlepszych piłkarzy Legii, jej kapitanem, miałem świetne relacje z kibicami, a moja rodzina czuła się wspaniale w Warszawie, to jaki miałbym mieć powód, żeby to zmieniać? - tak mówił w jednym z wywiadów dla goal.pl, a o sprawie pisaliśmy na Sport.pl.

Josue w Coritibie rozegrał do tej pory 78 meczów i zdobył w nich dziewięć goli. 14 razy asystował partnerom z zespołu. Tylko w tym roku w 14 ligowych meczach zaliczył już pięć decydujących podań do partnerów.

Więcej o: