Lionel Messi, Karim Benzema, Lionel Messi, Rodri i Ousmane Dembele - tak prezentuje się lista ostatnich pięciu zwycięzców Złotej Piłki. W tym roku rywalizacja również powinna być zacięta, bo kandydatów nie brakuje. Najbliższe niespełna trzy miesiące powinny nam wiele wyjaśnić w kontekście tego, kto otrzyma nagrodę jako następny. Wiemy już, że w finale Ligi Mistrzów zagrają PSG oraz Arsenal, a to właśnie triumf w tych rozgrywkach był kluczowy np. dla Ousmane Dembele w zeszłym roku.
Oczywiście tym razem trzeba poczekać też na mundial. Jeśli wygrałaby go Francja, automatycznie wzrosną szansę np. Dembele czy Michaela Olise. Triumf Anglii mógłby zrobić faworyta z Harry'ego Kane'a (mimo porażki Bayernu Monachium z PSG w półfinale Ligi Mistrzów). Za to zdobycie złota przez Argentynę lub Portugalię mogłoby włączyć ponownie do dyskusji Leo Messiego i Cristiano Ronaldo. Rzecz jasna, jeśli wszyscy wyżej wymienieni zawodnicy dobrze by się na mundialu spisali. Portal GiveMeSport postanowił utworzyć ranking Top 10 faworytów na stan obecny.
Najwięcej przedstawicieli w nim pod kątem klubowym mają w nim PSG oraz Bayern Monachium (po 3). To także te kluby są odpowiedzialne za trzech z czterech najwyżej sklasyfikowanych zawodników. Tuż za podium jest Chwicza Kwaracchelia z PSG. Gruzin wyglądał kapitalnie w dwumeczu z Bayernem w LM i generalnie w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach ma 18 goli oraz 10 asyst. Na 3. miejscu znalazł się jedyny zawodnik w tym zestawieniu spoza niemiecko-francuskiego duetu. To Lamine Yamal z FC Barcelony. - Porażka Barcelony w Lidze Mistrzów nieco zmniejsza jego szansę. Jednak duży wpływ będą miały jego występy dla Hiszpanii na mundialu. Zagra tam ze świeżymi siłami, bo kontuzja wyeliminowała go z pozostałych meczów w sezonie dla klubu - czytamy.
Drugie miejsce? To Harry Kane. - Kane to odpowiedź obecnej piłki na Wayne'a Rooneya. Strzeli minimum 30 goli w sezonie, a do tego dorzuci dwucyfrową liczbę asyst i ogólnie 30 proc. meczu spędzi na grze jako pomocnik, by znaleźć sobie miejsce do uprawiania magii na boisku. W sezonie 25/26 strzelił już łącznie 55 goli. Mistrzem Niemiec już został, a jeśli dorzuci mistrzostwo świata, bardzo możliwe, że zostanie pierwszym Anglikiem ze Złotą Piłką od czasu Michaela Owena w 2001 roku - pisze GiveMeSport. Kto zdaniem tego portalu dziś jest faworytem?
Chodzi o Ousmane Dembele, czyli niejako obrońcę tytułu. - Pierwsza połowa sezonu 2025/26 była dla niego zmarnowana w dużej części przez kontuzje. Natomiast po powrocie do pełni zdrowia znów jest niesamowity. Jego szanse na triumf znacznie wzrosły po dwóch golach strzelonych Liverpoolowi w ćwierćfinale Ligi Mistrzówi i aż trzech golach z Bayernem w półfinale - podsumowuje GiveMeSport.