Polski trener z I ligi w jednym szeregu z Guardiolą. To nie żart

Tomasz Tułacz przejdzie do historii światowej piłki nożnej. To nie pomyłka - trener Puszczy Niepołomice w sobotę poprowadzi ją po raz 400. i tym samym dołączy do bardzo elitarnego grona szkoleniowców.
6Mecz Ekstraklasy: Puszcza Niepolomice - Legia Warszawa
Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

Puszcza Niepołomice w 2023 roku awansowała do Ekstraklasy, a architektem tego sukcesu był trener Tomasz Tułacz. Ten sam szkoleniowiec pracuje w Niepołomicach dziś i w sobotę - jakże symbolicznie, bo w rodzinnym Mielcu - rozegra 400. mecz w roli trenera tego zespołu. To czyni go człowiekiem wyjątkowym, stawianym w jednym gronie z Pepem Guardiolą i Diego Simeone.

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. "Szukali się po dworcach"

Tułacz przechodzi do legendy. W jednej linii z Guardiolą

"56-latek liczy na 147. zwycięstwo jako trener Puszczy. Poza tym ma 112 remisów i 141 porażek. Sobotni mecz pozwoli mu dołączyć do ekskluzywnego grona obecnie pracujących szkoleniowców, którzy w swoich klubach dobili do granicy 400 spotkań. Na świecie udało się to tylko sześciu trenerom" - pisze portal TVP Sport.

W tym samym gronie znajdują się takie tuzy światowej piłki jak Pep Guardiola (od 2016 roku w Manchesterze City) oraz Diego Simeone (odpowiadający za wyniki Atletico Madryt od grudnia 2011 roku). To jednak nie są najbardziej imponujące serie - Gurban Gurbanov jest trenerem Karabachu Agdam od 2008 roku i urasta do miana azerskiego Alexa Fergusona.

Jeszcze dłużej, bo od 2007 roku trenerem Heidenheim jest Frank Schmidt. Ruzikul Berdiev od 2012 roku odpowiada za wyniki uzbeckiego Nasaf Qarshi. Najkrócej z tego elitarnego grona - bo od 2018 roku - w Slavii Praga pracuje trener Jindrich Tripsovsky. 

Tułacz - tak przynajmniej może się wydawać - cieszy się wielkim zaufaniem w Niepołomicach. Jego kontrakt wygaśnie w 2027 roku. Niewykluczone, że do tego czasu Puszcza ponownie zagra w Ekstraklasie.

Więcej o: