Bieżący sezon jest zupełnie nieudany dla Realu Madryt. "Królewscy" kampanię 2025/2026 najprawdopodobniej zakończą bez zdobyczy pucharowej. Ostatnią szansą są rozgrywki La Liga, lecz w nich "Los Blancos" zajmują drugie miejsce ze stratą 11 punktów do liderującej Barcelony. Wszystko to na cztery mecze przed końcem sezonu. Wśród tych spotkań pierwszym będzie bezpośrednie starcie obydwu zespołów w "El Clasico" na Camp Nou w niedzielę 10 maja. Podopiecznym Hansiego Flicka brakuje tylko jednego punktu, by zapewnić sobie obronę mistrzowskiego tytułu.
Historia uczy nas, iż obydwie drużyny zawsze starały się wykrzesać z siebie wszystko w tym wyjątkowym meczu. Trudno się jednak spodziewać takiego zaangażowania wśród piłkarzy ze stolicy Hiszpanii w najbliższą niedzielę w obliczu narastających konfliktów wewnątrz zespołu.
Niedawno Dominik Stachowiak ze "Sport.pl" informował o bijatyce pomiędzy Antonio Rudigerem a Alvaro Carrerasem, która wyszła na światło dzienne ze sporym opóźnieniem: Awantura w Realu. Gwiazdor uderzył kolegę z drużyny. Wszystko wyszło na jaw. Nie potrzebowaliśmy zbyt wiele czasu, by kolejne ognisko konfliktu wyszło na jaw.
Według doniesień hiszpańskiego dziennika "Marca" Federico Valverde oraz Aurelien Tchouameni spięli się ze sobą podczas treningu, który miał miejsce w środę w Valdebebas. "Obaj piłkarze wpadli na siebie, popchnęli się nawzajem i wdali się w ostrą kłótnię, która przeniosła się do szatni. Bardzo nieprzyjemny incydent rozprzestrzenił się lotem błyskawicy po Valdebebas" - pisze Juan Ignacio Garcia-Ochoa.
"Zespół przeżywa jeden z najtrudniejszych okresów sezonu, bez realnych szans na walkę o tytuły i z coraz bardziej podzieloną atmosferą w grupie. Różnice między zawodnikami są widoczne, a niektórzy ledwo ze sobą rozmawiają. Współpraca z Álvaro Arbeloą również jest trudna, w sytuacji, gdy presja i wyczerpanie osiągnęły punkt krytyczny. Aż sześciu zawodników nie chce rozmawiać z trenerem" - pisze dziennikarz "Marki".
Niedzielne spotkanie pomiędzy FC Barceloną a Realem Madryt rozpocznie się o godzinie 21:00. W przypadku remisu lub zwycięstwa "Blaugrany" to podopieczni Hansiego Flicka zapewnią sobie mistrzowski tytuł na trzy kolejki przed końcem rozgrywek La Liga.