Media: Gwiazdy Realu skoczyły sobie do gardeł. Wrze przed El Clasico

Kryzys w szeregach Realu Madryt wydaje się nie mieć końca. Niedługo po tym, jak na światło dzienne wyszła kłótnia między Antonio Rudigerem a Alvaro Carrerasem w Valdebebas doszło do kolejnego konfliktu wśród piłkarzy "Królewskich". Wszystko to na ostatniej prostej przygotowań do "El Clasico".
SOCCER-SPAIN-BET-RMA/
Fot. REUTERS/Marcelo Del Pozo

Bieżący sezon jest zupełnie nieudany dla Realu Madryt. "Królewscy" kampanię 2025/2026 najprawdopodobniej zakończą bez zdobyczy pucharowej. Ostatnią szansą są rozgrywki La Liga, lecz w nich "Los Blancos" zajmują drugie miejsce ze stratą 11 punktów do liderującej Barcelony. Wszystko to na cztery mecze przed końcem sezonu. Wśród tych spotkań pierwszym będzie bezpośrednie starcie obydwu zespołów w "El Clasico" na Camp Nou w niedzielę 10 maja. Podopiecznym Hansiego Flicka brakuje tylko jednego punktu, by zapewnić sobie obronę mistrzowskiego tytułu.

Zobacz wideo Grzegorz Kotowicz o polskich kajakarzach. "Ten rok będzie bardzo trudny dla zawodników"

Kolejna kłótnia w Realu Madryt. Tuż przed "El Clasico"

Historia uczy nas, iż obydwie drużyny zawsze starały się wykrzesać z siebie wszystko w tym wyjątkowym meczu. Trudno się jednak spodziewać takiego zaangażowania wśród piłkarzy ze stolicy Hiszpanii w najbliższą niedzielę w obliczu narastających konfliktów wewnątrz zespołu.

Niedawno Dominik Stachowiak ze "Sport.pl" informował o bijatyce pomiędzy Antonio Rudigerem a Alvaro Carrerasem, która wyszła na światło dzienne ze sporym opóźnieniem: Awantura w Realu. Gwiazdor uderzył kolegę z drużyny. Wszystko wyszło na jaw. Nie potrzebowaliśmy zbyt wiele czasu, by kolejne ognisko konfliktu wyszło na jaw.

Blisko bijatyki między Valverde a Tchouamenim

Według doniesień hiszpańskiego dziennika "Marca" Federico Valverde oraz Aurelien Tchouameni spięli się ze sobą podczas treningu, który miał miejsce w środę w Valdebebas. "Obaj piłkarze wpadli na siebie, popchnęli się nawzajem i wdali się w ostrą kłótnię, która przeniosła się do szatni. Bardzo nieprzyjemny incydent rozprzestrzenił się lotem błyskawicy po Valdebebas" - pisze Juan Ignacio Garcia-Ochoa.

"Zespół przeżywa jeden z najtrudniejszych okresów sezonu, bez realnych szans na walkę o tytuły i z coraz bardziej podzieloną atmosferą w grupie. Różnice między zawodnikami są widoczne, a niektórzy ledwo ze sobą rozmawiają. Współpraca z Álvaro Arbeloą również jest trudna, w sytuacji, gdy presja i wyczerpanie osiągnęły punkt krytyczny. Aż sześciu zawodników nie chce rozmawiać z trenerem" - pisze dziennikarz "Marki".

Niedzielne spotkanie pomiędzy FC Barceloną a Realem Madryt rozpocznie się o godzinie 21:00. W przypadku remisu lub zwycięstwa "Blaugrany" to podopieczni Hansiego Flicka zapewnią sobie mistrzowski tytuł na trzy kolejki przed końcem rozgrywek La Liga.

Więcej o: