W Ekstraklasie był niewypałem, teraz chce go Mourinho. 30 mln na stole

Gdy sześć lat temu Rodrigo Zalazar odchodził z Korony Kielce, nikt nie spodziewał się, że kariera Urugwajczyka eksploduje tak spektakularnie. Po trzech sezonach spędzonych w Bundeslidze i na jej zapleczu, Zalazar trafił do Bragi. Teraz jest najlepszym strzelcem drużyny i kandydatem do wyjazdu na MŚ. Jak podaje "O Jogo", 26-latek może być bohaterem wielkiego transferu. Chce go sam Jose Mourinho.
Jose Mourinho
Screen - https://www.youtube.com/watch?v=bdFNrOS8I3M

5 lipca 2019 roku Korona Kielce poinformowała o wypożyczeniu z Eintrachtu Frankfurt młodzieżowego reprezentanta Urugwaju - Rodrigo Zalazara. Piłkarz nie poradził sobie jednak w Ekstraklasie. Dziewięć występów i 334 rozegrane minuty - to cały dorobek Urugwajczyka w pierwszej drużynie Korony. 

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. "Szukali się po dworcach"

Zalazar w Kielcach spędził niecały rok. Już w kwietniu 2020 roku Korona rozwiązała z nim kontrakt - i to bez żalu, gdyż Urugwajczyk strzelał jedynie w trzecioligowych rezerwach. Tymczasem przejście do St. Pauli okazało się strzałem w dziesiątkę. Jego gra zaowocowała szybkim transferem do Schalke. Tam pomógł w awansie do Bundesligi, a po spadku w kolejnym sezonie trafił do Portugalii.

Poległ w Kielcach, odżył w Portugalii

I to dopiero w Bradze talent Zalazara rozkwitł na dobre. Z miejsca stał się kluczową postacią drużyny - przez trzy lata rozegrał 124 mecze, ale w tym sezonie spisuje się wręcz kapitalnie. 16 ligowych bramek plasuje go na czwartym miejscu w klasyfikacji strzelców. Dzięki grze dla Bragi zauważył go selekcjoner Marcelo Bielsa. 26-latek zanotował już siedem meczów w reprezentacji Urugwaju. 

Zobacz też: FC Porto ogłasza transfer Polaka! To już oficjalne

Półtora roku temu Braga mogła zarobić na Zalazara 20 mln euro, jednak brak gwarancji finansowych ze strony Zenita St. Petersburg sprawił, że do transferu nie doszło. "Braga nie zarobiła kokosów, ale zyskała sportowo - dzięki temu, teraz może liczyć na większe zyski" - pisaliśmy w kwietniu. I faktycznie, wartość Urugwajczyka poszybowała do góry, a bliski złożenia oferty jest portugalski gigant.

30 milionów za gwiazdę ligi

Jak podaje "O Jogo", Urugwajczykiem interesuje się Benfica. "Jose Mourinho ma na oku skrzydłowego, który może grać po obu stronach boiska, a także jako drugi napastnik. Ocenia go jako wyjątkowego gracza, ze względu na jego szybkość, drybling czy wyczucie pod bramką rywali. To cechy, które "The Special One" ceni, i które nie występują na tych pozycjach w obecnym składzie" - czytamy.

Zdaniem lokalnych mediów, negocjacje nie będą jednak łatwe. Zalazar w swoim kontrakcie ma klauzulę wykupu w wysokości 50 mln euro, ale prezydent Bragi przystanie na cenę 30 mln. Mniejszej kwoty nie ma się co spodziewać, o czym Mourinho został poinformowany przez Rui Costę - prezydenta Benfiki. 

Do rozmów w sprawie transferu jeszcze nie doszło, gdyż Benfica wcześniej musi zapewnić sobie wicemistrzostwo Portugalii. Na dwie kolejki przed końcem sezonu ma tyle samo punktów co Sporting, ale bilans spotkań bezpośrednich działa na korzyść Benfiki. Mistrzem już kilka dni temu zostało Porto z Janem Bednarkiem, Jakubem Kiwiorem i Oskarem Pietuszewskim w składzie.

Więcej o: