Ten klub nie odpuszcza ws. transferu Lewandowskiego. "Potrzebują lidera"

Niedawno "The Athletic" poinformowało, że Chicago Fire wycofuje się z walki o Roberta Lewandowskiego. Tę informację w rozmowie z WP SportoweFakty zdementował Janusz Michalik, który jest w kontakcie z trenerem zespołu - Greggiem Berhalterem. Były reprezentant USA mówi, co może skusić polskiego napastnika do gry w Stanach Zjednoczonych.
SOCCER-CHAMPIONS-BAR-ATM/
Fot. REUTERS/Albert Gea

W niedzielę (10 maja) FC Barcelona może zapewnić sobie mistrzostwo Hiszpanii. "Duma Katalonii" potrzebuje do tego celu jednego punktu. Tego dnia obrońcy tytułu zmierzą się z odwiecznym rywalem - Realem Madryt. Kibice zastanawiają się nad tym, czy to będzie ostatnie El Clasico Roberta Lewandowskiego w karierze. W czerwcu wygasa kontrakt polskiego napastnika z FC Barceloną, a wciąż nie ma oficjalnej decyzji na temat przyszłości. Najprawdopodobniej, gdyby został w dotychczasowym klubie, to musiałby liczyć się z dużą obniżką pensji i faktem, że często wchodziłby na boisko z ławki rezerwowych. 

Zobacz wideo Probierz uratował karierę Koseckiego? "Będę mu za to na zawsze wdzięczny"

Chicago Fire nie rezygnuje z walki o Lewandowskiego. "To jest pewne"

Sytuację bacznie obserwują inne kluby. W tym roku jako pierwsi do Lewandowskiego zgłosili się przedstawiciele Chicago Fire, którzy zaproponowali mu kontrakt spełniający jego wymagania finansowe. Nie tak dawno temu "The Athletic" poinformowało, że klub z Chicago wycofał się wyścigu o polskiego snajpera

W rozmowie z portalem WP SportoweFakty te doniesienia zdementował Janusz Michalik. Ekspert telewizyjny był bardzo zdziwiony informacją podaną przez "The Athletic". 

- Chicago Fire nadal o niego walczy. To jest pewne. Rozmawiałem niedawno z trenerem Chicago Fire, Greggiem Berhalterem, bo się znamy, i usłyszałem, że absolutnie nie odłożyli tematu na bok - podkreślił były reprezentant USA. 

Transfer do Chicago Fire odpowiedni dla Lewandowskiego? "Potrzebują lidera"

Michalik przyznaje, że ewentualny transfer do włoskiej Serie A nie byłby dla Lewandowskiego zły. Nie jest bowiem tajemnicą, że agent Polaka - Pini Zahavi - spotkał się z przedstawicielami Juventusu. W USA jednak też 37-latek może czuć się bardzo dobrze. Chicago Fire w przyszłości zamierza nawet walczyć w lidze MLS o tytuł. 

- Klub ma właściciela, który jest naprawdę bogaty. W zeszłym sezonie zaczęli się odbudowywać i dotarli do play-offów. Chcą iść w górę, stawiają na drużynę, nie zbiór gwiazd, ale potrzebują lidera projektu - podkreślił Michalik.

Czytaj także: Koszmar polskiego klubu. 600 tysięcy do zwrotu

Ekspert dodał również, że transfer do klubu z Chicago byłby dla Lewandowskiego idealny pod kątem marketingowym. W tamtejszym środowisku działacze są zachwyceni umiejętnościami Polaka i widzą w nim piłkarza pokroju Cristiano Ronaldo i Lionela Messiego.

Więcej o: