Zaczynał, grając, gdzie tylko się dało na ulicach ogarniętego wojną Sarajewa. Tak potoczyła się jego kariera, że wiele rzeczy robił stosunkowo późno. Edin Dżeko skończył w marcu 40 lat, ale nie ma zamiaru oglądać się za siebie. Na razie czeka go mundial z reprezentacją Bośni.
Jest 23 maja 2009 roku. W sobotnie popołudnie oczy całych piłkarskich Niemiec skierowane są na dwa miasta: Wolfsburg i Monachium. W tym pierwszym lider tabeli przed ostatnią kolejką Bundesligi gra u siebie z Werderem Brema. W drugim mierzą się Bayern oraz VfB Stuttgart. Jeśli Wolfsburg wygra z Bremeńczykami, zdobędzie pierwsze w historii mistrzostwo kraju. Jeśli powinie mu się noga, tytuł może zgarnąć jedna z drużyn grających w Monachium, bo zarówno Bayern jak i Stuttgart tracą dwa punkty do Wilków.