Żenujący spektakl na kongresie. "Biedota kupiona za odpowiednik 500+"

Michał Kiedrowski
Fot. Jennifer Gauthier / REUTERS

Choć służby w Vancouver odmówiły Gianniemu Infantino "papieskiej obstawy", szef Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej może odtrąbić sukces. Kongres FIFA zakończył się zapewnieniem, że Szwajcar pozostanie na kolejną kadencję. Krytycy powiedzą, że kupił głosy za futbolowy "500+". Zwolennicy zobaczą w nim Janosika naszych czasów.

Przed kongresem FIFA w Vancouver, który odbył się w ostatni weekend, można było przeczytać, że policja w tym kanadyjskim mieście odmówiła Gianniemu Infantino "papieskiej obstawy". Tytuły mogły sugerować, że szef FIFA chciał w papamobile defilować ulicami miasta. Tymczasem gdybyśmy zajrzeli do tekstów, okazałoby się, że 56-letni Szwajcar, który rządzi w FIFA od 2016 roku, nie miał z pomysłem wyjątkowej obstawy nic wspólnego. Z zapytaniem o poziom środków ochrony dla kongresu FIFA wyrwali się lokalni przedstawiciele kanadyjskiego komitetu organizacyjnego mistrzostw świata. Infantino, według ich zapewnień, miał o tym nie wiedzieć.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...