Beniaminek mistrzem kraju. Czekali na to 128 lat

Mauro Lustrinelli przeszedł do historii piłki nożnej. Jego FC Thun, jako beniaminek ligi szwajcarskiej, sięgnął po mistrzostwo kraju. To największy sukces w 128-letniej historii klubu, który tytuł świętuje na trzy kolejki przed końcem sezonu.
FC Thun
fot. screen https://www.youtube.com/watch?v=34Ma9v_jWKk

FC Thun to beniaminek ligi szwajcarskiej. Na początku sezonu z pewnością nikt nie spodziewał się, że na jego koniec będzie świętować największy sukces w swojej historii. Mistrzostwo tej ekipy stało się faktem, choć w sobotę przegrała swoje spotkanie z FC Basel (1:3).

Zobacz wideo Żelazny mocno o trenerze Arsenalu: Arteta to trener z Instagrama

Sensacyjny mistrz. Czekali 128 lat

Decydująca okazała się jednak niedziela i porażka Sankt Gallen ze Sionem (0:3). Takie wyniki oznaczają, że na trzy kolejki przed końcem sezonu Thun ma 11 punktów przewagi nad wiceliderem, którym jest właśnie Sankt Gallen.

Co ciekawe - według wyliczeń portalu Transfermarkt - cała kadra Thun warta jest "zaledwie" niespełna 22,5 miliona euro. To ósmy wynik w szwajcarskiej Super League. Jednym z architektów mistrzostwa jest Elmin Rastoder - macedoński napastnik, który w trwającym sezonie zdobył 13 goli i zaliczył sześć asyst. Trudno pominąć także wkład duetu: Christoper Ibayi (10 goli i trzy asysty), a także Leonardo Bertone (10 goli i dwie asysty).

Przypomnijmy, że w ostatnich 20 latach w Szwajcarii ligę wygrywały tylko trzy zespoły. Niemal całkowicie zdominowały ją FC Basel i Young Boys Berno. Ich hegemonię czterokrotnie przerwało FC Zurich (2006, 2007, 2009 i 2022). Rekordzistą ligi jest za to Grasshoppers Zurych - 27-krotny mistrz kraju.

Do tej pory największym sukcesem FC Thun było wicemistrzostwo w sezonie 2004/2005. Dzięki niemu i przebrnięciu przez kwalifikacje drużyna zagrała w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W grupie z Arsenalem, Ajaxem i Spartą Praga zajęła trzecie miejsce, awansując do 1/16 finału Pucharu UEFA. W tych rozgrywkach lepszy okazał się Hamburger SV.

Więcej o: