W sobotę 2 maja na PGE Narodowym Górnik Zabrze rywalizuje w Rakowem Częstochowa w meczu o Puchar Polski. Nim jednak Zabrzanie stanęli do walki o siódme trofeum w karierze, a Częstochowianie o trzeci triumf w tych rozgrywkach wszyscy uczestnicy tego spotkania uczcili pamięć zmarłego 10 kwietnia Jacka Magiery.
Tuż po wyjściu piłkarzy obydwu drużyn na murawę Narodowego spiker ogłosił, iż w tym wyjątkowym dniu, nim rozpoczną się sportowe emocje trzeba oddać hołd Jackowi Magierze. 49-latek zmarł nagle we Wrocławiu podczas porannego treningu biegowego. Pomimo reanimacji nie udało się go uratować.
Spotkanie Górnika z Rakowem zostało poprzedzone minutą ciszy, po której na przeszło 58-tysięcznym stadionie rozległy się gromkie brawa. Realizatorzy transmisji wychwycili wśród oficjeli między innymi selekcjonera reprezentacji Polski Jana Urbana, trenera kadry U-21 Jerzego Brzęczka oraz byłego prezesa PZPN Zbigniewa Bońka.
Na telebimach został wyświetlony wizerunek Magiery w biało-czarnym kolorze wraz z rokiem urodzenia (1977) oraz śmierci (2026).
Jacek Magiera był asystentem Urbana w reprezentacji. Przez wiele lat związany był z Legią Warszawa. W ostatnich latach zasiadał także na ławce trenerskiej Śląska Wrocław. Jego nagła śmierć poruszyła całe społeczeństwo piłkarskie i nie tylko.
Pogrzeb szkoleniowca odbył się 16 kwietnia w Warszawie. Ciało trenera spoczęło na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.