Pod koniec marca Dawid Szwarga pożegnał się z posadą w Arce Gdynia. Klub poinformował w komunikacie, iż podczas spotkania szkoleniowca z władzami klubu - zarządem, głównym akcjonariuszem Marcinem Gruchałą oraz dyrektorem Nikitoviciem przeanalizowano sytuację klubu i obie strony uznały, iż "najlepszym rozwiązaniem będzie zakończenie współpracy" - informował klub. Wcześniej, gdy pojawiły się pierwsze plotki, meczyki.pl relacjonowały, przez to, że "najważniejsze osoby w klubie nie nadają na tych samych falach".
Od tamtej pory Szwarga pozostaje bezrobotny. Niedawno był widziany na treningu Legii Warszawa. Nawet serwis legia.net opublikował zdjęcie, na którym widać Dawida Szwargę w klubowym dresie. Wpływ na jego obecność miał z pewnością fakt, iż współpracował on z aktualnym trenerem Legii - Markiem Papszunem. Przypomnijmy, że w latach 2021-2023 oraz w drugiej połowie 2024 - w międzyczasie sam był pierwszym trenerem Rakowa, a potem odszedł, by przejąć Arkę.
Teraz serwis meczyki.pl zdradza, jakie plany ma Dawid Szwarga na przyszłość. - Jak człowiek się nie rozwija, to się cofa. Staram się wykorzystać obecny czas. Po odejściu z Arki priorytetem było rozwiązanie moich prywatnych problemów. Poza tym - rozwój indywidualny. Nadal uważam się za młodego trenera, chcę uaktualniać swój warsztat - powiedział były trener Arki w rozmowie z serwisem.
Zobacz też: Królewski już wie, kto wygra mecz Legia - Widzew. Oto co mówią liczby
- Jeżeli nie dostanę oferty albo nie będą one satysfakcjonujące, to nie wykluczam powrotu na ławkę do sztabu - czy to w polskim czy zagranicznym klubie, bo takie kroki też mogę podjąć - dodał i podkreślił, że nie będzie miał problemu, jeśli klub zaproponuje mu pozycję pierwszego asystenta. - Priorytetem jest jednak praca w roli pierwszego trenera - zapewnił.
Na koniec Szwarga ujawnił, że już pierwsze rozmowy dot. jego przyszłości się odbyły. - Zobaczymy co się wydarzy. Dla mnie to dobry moment, żeby skorzystać z zagranicznej oferty. Jestem młody, wraz z żoną nie mamy dzieci, więc wyjazd byłby prosty logistycznie - zakończył.