"Juventus czy Milan?". Tak zareagował Lewandowski

Robert Lewandowski wsparł akcję charytatywną znanego influencera "Łatwogang" na YouTube. Kapitan reprezentacji Polski został przy okazji zapytany o kwestię swojej przyszłości w Barcelonie, ze wskazaniem na kierunek włoski. Reakcja 37-latka mówi sama za siebie.
SOCCER-SPAIN-ATM-BAR/
Fot. REUTERS/Juan Barbosa

Robert Lewandowski był gościem transmisji na żywo na kanale YouTube u influencera "Łatwogang". Podczas tego wydarzenia, które trwa od 17 do 26 kwietnia kapitan reprezentacji Polski zadeklarował wsparcie dla fundacji "Cancer Fighters", dla której zbierane są pieniądze. Do całej akcji dołączyło już wiele sław polskiego showbiznesu.

Zobacz wideo Zabraliśmy kamerę VHS na galę KSW. Będziecie w szoku

Lewandowski w Juventusie czy Milanie?

Podczas rozmowy prowadzonej przez Patryka "Łatwogang" Garkowskiego oraz Mikołaja "Bagi" Bagińskiego 37-letni snajper "Dumy Katalonii" otrzymał pytanie, które zadał jeden z użytkowników czatu. Dotyczyło ono przyszłości klubowej "Lewego". Giełda klubów, które są zainteresowane Polakiem stale rośnie, a w kontekście braku informacji z obozu Lewandowskiego, o tym, gdzie obejrzymy reprezentanta Polski od 1 lipca 2026 roku (jego umowa z Barceloną kończy się 30 czerwca - red.) mnożą się różne domysły w tej sprawie.

W trakcie transmisji zarówno piłkarz, jak i prowadzący zachęcali, aby zadawać pytania do piłkarza. W końcu jedno z nich odniosło się bezpośrednio do pogłosek transferowych. Konkretniej mówiąc, użytkownik wskazał dwóch potencjalnych pracodawców, z którymi - według doniesień medialnych, mógłby związać się napastnik. "Juventus czy AC Milan" - brzmiało pytanie przekazane snajperowi. Kapitan polskiej kadry zareagował śmiechem na tę kwestię, po czym zdawkowo odpowiedział: "Wiecie co... pogadamy niedługo".

Podczas tej samej rozmowy nasz piłkarz "uchylił" rąbka tajemnicy w kwestii występów z orzełkiem na piersi. W jakich okolicznościach? Lewandowski wygadał się ws. kadry? Oto co powiedział na żywo.

"Lewy" łakomym kąskiem na rynku transferowym

Zainteresowanie Polakiem niejednokrotnie przejawiały już kluby zza Oceanu, z tamtejszej MLS. Nie od dziś wiadomo, że piłkarz kuszony jest także przez kluby z Arabii Saudyjskiej, które są gotowe przebić każdą ofertę, która wpłynie do "Blaugrany". W końcu obecny pracodawca Lewandowskiego także chce zatrzymać go w swoich szeregach, lecz tutaj na przeszkodzie stanąć mogą kwestie finansowe. Mówi się o tym, iż "Lewy" miał otrzymać propozycję obniżenia honorarium, a dodatkowo jego rola w zespole może zostać ograniczona do bycia zmiennikiem.

Jak sam niejednokrotnie deklarował, decyzję dotyczącą jego przyszłości po 30 czerwca podejmie pod koniec, bądź po zakończeniu sezonu. W nim "Barca" gra już "tylko" o obronę mistrzostwa Hiszpanii. W tabeli La Liga, na sześć kolejek przed końcem rozgrywek podopieczni Hansiego Flicka mają na koncie 82 punkty. Drugi w tym zestawieniu Real Madryt zgromadził na tym etapie o dziewięć "oczek" mniej. Obydwa zespoły zmierzą się w "El Clasico" na Camp Nou 10 maja. Niewykluczone, iż ten pojedynek zdecyduje o tym, czy "Blaugrana" obroni tytuł mistrzowski. Po tym meczu do końca sezonu pozostaną do rozegrania trzy kolejki spotkań.

Więcej o: