Lewandowski wygadał się ws. kadry? Oto co powiedział na żywo

Robert Lewandowski pojawił się podczas transmisji na żywo na kanale znanego influencera "Łatwogang", podczas której wsparł akcję "Cancer Fighters", która ma na celu wsparcie osób walczących z chorobami nowotworowymi. Kapitan reprezentacji Polski zabrał także głos w sprawie swojej przyszłości w kadrze.
DLOKA
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Na kanle YouTube-owym znanego influencera "Łatwogang" 17 kwietnia ruszyła akcja zbierania funduszy dla fundacji "Cancer Fighter", która wspiera osoby walczące z chorobami nowotworowymi. Podczas czwartkowej transmisji na żywo do akcji dołączył Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski niejednokrotnie angażował się w akcje charytatywne i tym razem nie mogło być inaczej.

Zobacz wideo Zabraliśmy kamerę VHS na galę KSW. Będziecie w szoku

Lewandowski wsparł akcję charytatywną i wygadał się w kwestii kadry

37-letni snajper FC Barcelony został zapytany przez prowadzących transmisję Patryka "Łatwogang" Garkowskiego oraz Mikołaja "Bagi" Bagińskiego o to, czy może przekazać coś na licytację, z której dochód wesprze całą akcję. Po dłuższym namyśle obydwie strony doszły do faktu, iż świetnym pomysłem będzie koszulka z autografami piłkarzy FC Barcelony, którą zadeklarował się zorganizować piłkarz.

W dalszej części rozmowy 165-krotny reprezentant Polski zasugerował, iż chciałby zaprosić podopiecznych fundacji na mecz reprezentacji Polski w czerwcu w Warszawie. Prowadzący odpowiedzieli, iż z taką deklaracją wystąpił już obrońca polskiej kadry oraz FC Porto Jan Bednarek. "Lewy" nadal poszukując pomysłu na dodatkową "cegiełkę" zaproponował, iż wraz z Anną Lewandowską odwiedzą dzieci podczas czerwcowego zgrupowania kadry Jana Urbana. Wówczas do rozmowy włączyła się żona, która zapytała go o to, czy otrzyma i przyjmie powołanie na to zgrupowanie. Skonsternowany napastnik wymijająco odpowiedział: "No właśnie, ale to nie ma znaczenia. Myślę, że jakąś tam datę byśmy znaleźli, żeby odwiedzić dzieciaków".

Robert Lewandowski w swojej wypowiedzi wsparł także słownie podopiecznych fundacji, kierując do nich poruszające słowa. "To co powiem, to nie tylko dla piłkarzy, ale przede wszystkim dla dzieci z fundacji - żeby nigdy się nie poddawały, żeby miały marzenia. Często jest tak, że osoby podpowiadają z boku, mówią co dla kogo jest lesze, ale żeby to one wiedziały przede wszystkim, co dla nich jest najlepsze i żeby słuchały wewnętrznego głosu, który im podpowiada. [...]. To są rzeczy, które dla dzieci są najważniejsze. Każdy z nas, szczególnie w młodym wieku ma wiele pytań, a nie zna odpowiedzi. Najważniejsze jest to, żeby próbować i żeby się nie poddawać i żeby szukać tych odpowiedzi, bo one prędzej czy później się pojawią" - przyznał cytowany przez "Interię".

Podczas trwającego połączenia z Robertem Lewandowskim pasek wpłat na konto fundacji wskazywał ponad 7 milionów złotych. Koniec akcji zaplanowano na niedzielę 26 kwietnia o godzinie 16:00.

Więcej o: