Na bliskim wschodzie trwa konflikt zbrojny między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Napięta sytuacja geopolityczna sprawia, że pod znakiem zapytania stanął udział Persów w mistrzostwach świata. Pełen spokój zachowuje jednak prezydent FIFA, Gianni Infantino.
Wątpliwości co do występu reprezentacji Iranu na mistrzostwach świata nie ma Gianni Infantino. Prezydent FIFA stwierdził podczas Forum „Invest in America", że jest przekonany o udziale Persów w nadchodzącej imprezie.
- Irańska reprezentacja na pewno przyjedzie. Reprezentują swój naród. Są wykwalifikowani. Zawodnicy chcą grać - stwierdził w rozmowie z CNBC Infantino, cytowany przez portal watson.ch.
Zobacz też: TVP ogłosiła ws. półfinału Ligi Mistrzów
Infantino miał w ostatnim czasie spotkać się z irańską drużyną, jego entuzjazm podziela trener Persów Amir Ghalenoei. - Obecnie nie ma powodu, aby nie uczestniczyć i jeśli Bóg pozwoli, weźmiemy udział - oznajmił.
Reprezentacja Iranu na mistrzostwach świata trafiła do grupy z Nową Zelandią, Belgią i Egiptem. Wszystkie spotkania grupowe miałyby się odbyć na terenie Stanów Zjednoczonych. Persowie wysłali zapytanie do FIFA, o możliwość przeniesienia meczów do innego kraju, na to FIFA nie wyraziła jednak zgody, argumentując decyzję kwestiami logistycznymi.
Portal watson.ch podaje, że ostateczną decyzję ma podjąć Rada Bezpieczeństwa Narodowego wspólnie z rządem Iranu. Stany Zjednoczone zaatakowały Iran 28 lutego 2026 roku. Operacja, określana m.in. jako „Epic Fury", miała na celu zniszczenie infrastruktury nuklearnej Iranu poprzez ataki na ponad 500 celów, w tym w Teheranie i Isfahanie.